10 różnic pomiędzy Polską a Grecją

8 października 2014 11:54 0 3321
SONY DSC

Kretą właściwie. Ale to taki malutki szczegół :P

SONY DSC

1. Pogodalato na Krecie trwa nie 2 a 6 miesięcy. Jest różnica niee?? Z kąpieli morskich można korzystać do końca października a woda nawet w zimie jest cieplejsza od Bałtyku…

domy (1)

2. Domy – na Krecie / w Grecji istnieje jakieś dziwne prawo, wg którego „niedokończone” budynki płacą tylko część podatku, więc Grecy pozostawiają w swoich „dachach” wystające pręty a budowa trwa. Lat 10, 20, 50…

kozy (1)-tile

3. Kozy zamiast krów – przy drogach :) I w przeciwieństwie do polskich krów, nie są uczepione, więc chodzą sobie gdzie chcą, przeważnie środkiem ulicy.

SONY DSC psy i koty (1) SONY DSC

4. Pieseły, koteły – są dosłownie wszędzie. Przeważnie bezdomne, przeważnie w restauracjach. Siedzą sobie grzecznie pod naszymi nogami i czekają na to, co im podrzucimy. A obsługa? Udaje, że ich nie widzi.

5. Stres. Jaki stres? Na Krecie nie istnieje! Ludzie zawsze mają czas, a jak go nie mają to znajdą, bo najważniejsze są mecze i relacje towarzyskie. Nikogo tu nie dziwi, że kelner zagada się niosąc nam ciepłe danie. Wystygnie? No to co z tego?? Trzeba dowieźć? To kelner siup na skuter i w knajpie obsłużyć się trzeba samemu.

SONY DSC

6. Gąbki? Tylko naturalne. Całkowicie za free, tylko trzeba sobie oderwać z dna morza. A jak Ci się nie chce to 2€

SONY DSC

7. Drogi. Odległości na Krecie są minimalne, ale jedzie się dłużej niż w Polsce. Dlaczego? Odpowiedź na powyższym zdjęciu :)

SONY DSC

8. Wiara – prawosławie. Na każdym kroku podkreślane zresztą kapliczkami – przy drogach, w domach, po prostu wszędzie.

IMG_20140920_150927-tile

9. Owoce. Moje ulubione :) Uwaga, uwaga – dojrzewają na… DRZEWACH! A nie w tirach jak u nas. Prawdziwe cuuuda! I rosną zazwyczaj na środku ulicy, co nie przeszkadzało naszym gospodarzom serwować je nam na śniadanie :P

SONY DSC absurdy (2)-horz IMG_20140925_161659-horz

10. Inne absurdy mniejsze i większe, jak schody z balkonu, krzywe kontakty, włączniki, liczniki outside czy reklamy na śmietnikach. Chociaż te ostatnie wydają się z marketingowego punktu widzenia całkiem logiczne :)

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

up