Przez życie bez nóg: Ola – WYWIAD#3

7 lipca 2015 20:20 0 1559
1

Szczerze, otwarcie i bez żadnych oporów. Specjalnie dla Ciebie, przygotowałem wywiad z Olą – główną bohaterką naszego ostatniego filmu z serii ŻYCIE JEST PIĘKNE. Będziesz miał okazję zobaczyć świat oczami osoby, która do końca swojego życia musi siedzieć za kółkiem.

Nie mogę nazwać tego wózkiem inwalidzkim, bo to tak smutno brzmi, a Ola nie jest smutna i ten wywiad taki nie będzie! Jeśli masz nogi, zdrowie i dalej narzekasz, to dostaniesz od niej kopniaka w zad, żebyś raz na zawsze zapamiętał – ŻYCIE JEST PIĘKNE!   

A zatem zaczynajmy! 

Miniomki: Proszę Olu, powiedz kilka słów o sobie, żeby nasi czytelnicy mogli Cię lepiej poznać.

Ola: Jestem młodą kobietą, pełną ambicji i niecierpliwie wyczekującą tego, co przyniesie mi jeszcze los. Od lat w szczęśliwym związku. Kocham zwierzaki, a najbardziej mojego kota. Uwielbiam gotować i próbować nowych smaków. Wiele przyjemności sprawia mi jazda samochodem i podróże po Polsce.

Miniomki: Co czułaś, gdy dowiedziałaś się, że nigdy nie będziesz mogła już chodzić?

Ola: Gdy zaczęłam chorować miałam sześć lat, więc byłam jeszcze nic niewiedzącym dzieckiem, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że przestałam chodzić już na zawsze. Jako dziecko myślałam, że jest to tymczasowa sytuacja, z czasem jednak stało się to normą, czymś dla mnie naturalnym. Dopiero jako nastolatka zaczęłam myśleć o tym, że jestem inna niż wszyscy i nie będę mogła robić tego co wszyscy w normalny sposób.

Miniomki:  Powiedz, trochę o tych gorszych chwilach. Gdy miałaś już tego dosyć. Co wtedy czułaś?

Ola: Jako nastolatka miałam wiele chwil załamania, czułam się inna i odosobniona, ale otaczający mnie ludzie sprawili, że mimo mojej niepełnosprawności zaczęłam się czuć pełnowartościowa i zaczęłam dostrzegać wiele swoich zalet. Zaczęłam korzystać z życia jakiego mam i zauważyłam, że jest niewiele rzeczy których nie mogę robić.

Miniomki: Co myślisz o ludziach, którzy narzekają na to, że jest zła pogoda, że za mało zarabiają, że to i że tamto? Są zawsze pokrzywdzeni i sfrustrowani, mimo że mają zdrowie.

Ola: Ludzie nie potrafią docenić tego, co mają i tego co mogą mieć! Zdrowie i sprawne ciało daje mnóstwo możliwości, nie ogranicza człowieka do zrobienia w swoim życiu wielkich rzeczy, bo jeśli mamy siły i chęci to możemy wszystko.

Miniomki: Czy uważasz, że ludzie nie doceniają sprawnych nóg? Chciałabyś się zamienić z nimi chociaż na jeden dzień?

Ola: Ludzie nie myślą o tym, że mogą być w takiej sytuacji, bo to się im nigdy nie wydarzy. To, że nie chodzę jest dla mnie normalne i nie zazdroszczę chodzącym, nie myślę o tym jak cudownie by było gdybym była zdrowa. Korzystam z życia takiego, jakie mam i dążę do tego aby wycisnąć z niego 150%. Przez ostatnie lata nie myślałam nawet o tym jak by to było zamienić się z kimś i być pełnosprawną, po chwili zastanowienia nie potrafię nawet wymienić jednej rzeczy, którą bym robiła chodząc, której nie robię teraz.

Miniomki: Czujesz się akceptowana przez środowisko?

Ola: Na całe szczęście świat jak i Polska się zmienia. Z roku na rok jest coraz lepiej, ludzie zaczynają akceptować inność. Bardzo często doświadczam od ludzi pozytywnych wibracji, chęci pomocy i kontaktu ze mną, jako osoba niepełnosprawną.

Miniomki: Jakie jest Twoje największe marzenie?

Ola: Moje marzenia ciągle się zmieniają, ewoluują i się spełniają, marzę o tym aby móc w życiu ciągle podróżować, poznawać inspirujących ludzi, inne kraje i kultury.Chciałabym komuś coś ofiarować, pomóc, ze względu na obowiązujące przepisy nie mogę zostać dawcą krwi ani dawcą szpiku, dlatego marze a raczej planuje, że w przyszłości to ja będę mogła pomóc komuś chociażby ofiarowując swój czas i umiejętności.

Miniomki: Jesteś uśmiechniętą, pełną energii kobitką! Powiedź skąd bierzesz tego powera?

Ola: W moim życiu dzieje się wiele dobrego, a ja doceniam ten fakt! Życie jest piękne, wystarczy wyjrzeć przez okno, spojrzeć w oczy swojemu zwierzakowi lub ukochanej osobie.

Miniomki: A na koniec powiedz coś od siebie. Dobre słowo, wskazówkę dla osób, które uważają, że ich życie totalnie nie ma sensu.

Ola: Moja zasada to traktuj innych tak jak sam chciałbyś być traktowany. Uważam, że wszystko do nas powraca, dlatego staram się traktować innych fair. Staram się również myśleć pozytywnie, aby wszystkie pozytywne rzeczy przyciągnąć do siebie, narzekanie i czarnowidztwo nie sprawia, że będzie lepiej.

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

up