Co warto na Teneryfie?

8 sierpnia 2015 22:24 5 15864
zachod (1 of 1)

Teneryfa, to nie Tajlandia, żeby rozstrzygać tu kwestie moralne, ale wiem, że najlepsze wpisy to te, które niosą za sobą jakąś wartość. Wiem też, że większość z Was nie podróżuje na tak długo jak my i często popada w pułapkę „odhaczania”, o którym więcej mówiłam w tym poście – Podróżnicze namiętności – relacja. Postanowiłam więc, że posty typu warto / nie warto staną się swego rodzaju rytuałem przy podróżach, by szczerze dementować plotki o tych „najlepszych atrakcjach” i inspirować Was do podejmowania nowych, nie podejmowanych dotąd działań.

Teneryfa jednak, to nie typowa podróż, w której mogliśmy szaleć i doznawać, ale przeprowadzka – trudna i męcząca. Nie tak bogata w atrakcje, bo skupiająca się na tym jak tu żyć i zarabiać. Dlatego też postanowiłam, że na przestrzeni kolejnych kilku miesięcy (kiedy to coraz lepiej będziemy poznawać wyspę) będę tego posta stale aktualizować, by móc dać Wam jak najbardziej szczegółowe wytyczne odnośnie tej (i mam nadzieję, nie tylko tej) wyspy.

WARTO:

Wejść na Pico del Teide

POP (1 of 1)-32

To jeden z niewielu w Europie (a może to już bardziej Afryka?!), wciąż czynnych wulkanów, którego szczyt sięga 3718m n.p.m. Dla porównania najwyższy, polski szczyt ma „ledwie” 2499m n.p.m., dlatego tym bardziej warto wejść (pieszo!) na jego grań. Oczywiście droga nie jest łatwa, ale niesamowite widoki i uczucie satysfakcji gwarantowane!

Jednak, żeby nie umierać następnego dnia musicie pamiętać o kilku drobiazgach. Np. takich jak krem z filtrem (słońce niesamowicie praży, mimo chłodniejszej temperatury), ciepłym swetrze (droga na szczyt jest zmienna – raz zimna a raz upalna, w zależności od wiatru). Nie zapomnijcie też o dużej ilości wody i czymś do jedzenia. My nie wzięliśmy i przeszliśmy prawie całą drogę (ok.10km) ledwie o jednej kanapce i połówce batonika. Po drodze skończyła nam się woda, a kiedy dotarliśmy na górę w nadziei iż uda nam się coś kupić, okazało się, że i owszem jest – automat, który nie przyjmuje banknotów. Oczywiście tylko takie pieniądze mieliśmy. Pamiętaj też o godzinach kolejki Teleferico. Bo kiedy my dotarliśmy tam na górę, tacy zmęczeni, głodni i bez możliwości zakupu jedzenia, okazało się, że jest już po 17 i kolejka przestała kursować. Chciał, nie chciał – musieliśmy wracać pieszo. Kolejnych 10 km w dół. Ale przede wszystkim – pamiętaj o pozwoleniu. Jest całkowicie bezpłatne, ale na terminy czeka się prawie 2 miesiące. A bez tego ani rusz. Utkniesz, tak jak my, na wysokości ok. 3500m (a to już tak niewiele by podbić szczyt!). Całe szczęście, my mamy tę piękną możliwość i na pewno jeszcze tam wrócimy – lepiej przygotowani – by dokończyć dzieło :D

aa (1)zachod (1 of 1)-2

Park National del Teide i Roques de Garcia

12 teide national park

Szczyt szczytem, ale nie zawsze warto za wszelką cenę się na niego pchać – w pobliżu są takie miejsca, które mają równie pięknie, jak nie piękniejsze widoki. Całe mnóstwo punktów widokowych… (25!!). Naszym ulubionym jest Roques de Garcia <3

ANAGA

13 ANAGA-horz

To zdecydowanie nasza druga, ulubiona destynacja na wyspie. Niesamowite widoki, wspaniałe doznania, miłe niespodzianki i tak rzadko widać turystów… Rozkosz! Nie ma nic piękniejszego niż udać się w tym regionie na trekking lub hiking!! I dla każdego będzie coś odpowiedniego: trekking / hiking / climbing… :) Nawet biegi!

Roque Anambro

11 Roque Anambro

Skała leżąca na terenie Anagi, ale warta wyróżnienia, ze względu na emocje, które zapewnia :) Wchodzenie na nią to czysty climbing po pionowej,a le porośniętnej krzewami skale. Z lękiem wysokości można naprawdę nieźle spanikować (wiem, próbowałam  :roll: ). Mi się niestety nie udało, ale zamierzam powalczyć przy następnej wizycie :D

Roques de Anaga

14 ROQUES DE ANAGA najbardziej wysuniety punkt na pónoc

Skroro już jesteśmy przy temacie Anagi… Warto zawędrować jedną ze ścieżek aż do Roques de Anaga – najbardziej wysunięty na północ punkt wyspy. Bajeczny! Warto zatrzymać się i zadumać nad tym co nas trapi. Taki widok potrafi wnieść powiew świeżości do umysłu :)

Pójść na trekking w górach Teno

POP (1 of 1)-18

Nie tylko na Teide warto się przespacerować. Na całej wyspie można znaleźć wiele innych, pięknych, górskich tras, takich jak w okolicach miasteczka Masca. Warto się wybrać na spacer, pochillować, pokontemplować życie w towarzystwie górskich… palm!

POP (1 of 1)-28-tile

Playa de Las Teresitas

16 playa las teresitas

Jak już zmęczycie się chodzeniem po górach, na wypoczynek polecam właśnie tę plażę. Plaża nr 1! Ok, ja wiem – sztuczna i turystyczna, ale uwierzcie mi, że ma w sobie to coś, co sprawia, że człowiek czuje się na niej wspaniale! Jest taka… jakby to powiedzieć… przyjazna? Takie właśnie odczucia wzbudza :P W szczególności, jeśli wybierzecie się na nią w nieco chłodniejszym okresie – wtedy jest niemal pusta, całe 1,5km długości dla siebie!! Moja ulubiona!!

Playa Jardin i Puerto de la Cruz

aa-11

Kolejna, wielka plaża. Tym razem czarna. Piękna. Naprawdę piękna! Tylko Ci turyści… W 95% niemieckie i brytyjskie dziadki na emeryturze. Toples… Dość mało przyjemne widoki… Ale plaża naprawdę piękna!! Miasto też ładne. Acz bardzo, baaardzo turystyczne! WIĘCEJ ZDJĘĆ Z PUERTO DE LA CRUZ – KLIKNIJ!

Los Gigantes

POP (1 of 1)-9

To maluteńka plaża z widokiem na monumentalne klify. Przepiękne, jak z bajki. Moim zdaniem warto spędzić jeden dzień w ich towarzystwie.

Odwiedzić plantację bananów

POP (1 of 1)-10

Gwarantuję Wam, że to jedne z fajniejszych doznań, jakie można tu przeżyć. W końcu my, w naszym polskim klimacie, nie mamy bananów i tak naprawdę niewielu z nas wie, jak się je uprawia. Nie mówiąc już o tym, że własnoręcznie zerwany smakuje lepiej (to jak u nas truskawki prosto z krzaka!) – tyle, że musicie poczekać tydzień aż Wam dojrzeją :P

Oczywiście na plantacje nie da się ot tak sobie wejść – ale jeśli ładnie poprosicie, to na pewno ktoś Wam pozwoli. A za drobną opłatą to pewnie jeszcze opowie o ich uprawie i da kiść do domu :D

Uprawiać sport

_DSC5495

Teneryfa sprzyja swoją pogodą cały rok – jest ciepło, słonecznie a do tego wszędzie piękne widoki i słychać ćwierkanie ptaków. Dlaczego by więc nie skorzystać z okazji i nie odkrywać tej wyspy na sportowo? Biegając, trekking’ując, jeżdżąc na rowerze – whatever you want, Teneryfa jest dla aktywnych!

Zabawić się na największym, europejskim karnawale!

DSC6301

Największy w Europie, drugi na świecie a w dodatku w iście brazylijskim stylu. Karnawał na Teneryfie zachwyca! Zresztą zobacz sam na własne oczy – naszą fotorelację z tego zdarzenia!

 Wybrać się do SIAM PARKu

164_big

Bo to najlepszy aquapark na świecie! A przynajmniej tak twierdzili turyści w 2015 roku (ranking portalu TripAdvisor). My nie wiemy, czy jest najlepszy, ale bezapelacyjnie warto jest go odwiedzić! Tak hardcorowych zjeżdżalni nie spotkaliśmy jeszcze nigdzie indziej ;)

Obejrzeć zachód słońca

image (14)-horzarogues de garcia-horz (2)

Miejsc, w których możemy obejrzeć spektakularny zachód słońca, jest na Teneryfie wiele. Ale trzeba wiedzieć gdzie szukać :P

Spróbować Barraquito i innych, lokalnych przysmaków.

wypić baraquito-horz

Baraquito z likierem i słodkim skondensowanym mlekiem to punkt obowiązkowy dla każdego! Do tego macie wyjątkową okazję spróbowania dziwnych, egzotycznych owoców oraz lokalnych przysmaków: kanaryjskich ziemniaczków z sosami mojo rojo i mojo verde, apery, różnego rodzaju bocadillos no i wiadomo – wyspiarze słyną z rb i owoców morza ;)

Przyjechać do Casa Antonia!

10 casa antonia

Bo to najlepszy Guesthouse na Teneryfie :D I w dodatku w świetnych cenach :D WIĘCEJ INFORMACJI TUTAJ!!

.

Byliście? Widzieliście? Co sądzicie?
Czekamy na wasze opinie w komentarzach!!

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Odpowiedz na „labuAnuluj pisanie odpowiedzi

5 comments on Co warto na Teneryfie?

  1. Macie rację, Drago Milenario to kompletnie przereklamowane miejsce i nie wiem właściwie dlaczego znajduje się w każdym przewodniku :)

  2. Marek pisze:

    Niestety w ogóle nie mogę się z Wami zgodzić :)
    Winnice w okolicach El Drago – boskie :)
    Piękne miasteczka – czemu nie, La Orotava i inne – po prostu boskie :)
    Zakupy, ja polecam robić zakupy na Teneryfie, szczególnie w małych wioskach :)

  3. […] http://miniomki.pl/co-warto-a-czego-nie-warto-robic-na-teneryfie/ – kolejna Teneryfa w skrócie. Autorzy kładą nacisk na zwiedzanie Teneryfy w aktywny sposób. Warto poczytać o ich przejściach z wyprawą na szczyt El Teide, bo pomoże nam ustrzec się przed komplikacjami na trasie. […]

  4. labu pisze:

    Jak dla mnie największe atrakcje to
    - wioska Masca – przepięknie położona
    - La Orotava, Puerto de la Cruz i inne tradycyjne miasteczka (niestety te turystyczne to praktycznie same hotele i sklepy)
    - Loro Parque – dla zwierząt, pokazów i przyrody
    - Las Aguilas Parque – j.w
    - centrum kongresowe magma (koło lotniska) dla fanów nowoczesnej architektury

    Akurat w parku wodnym spędziłam dużo czasu ale według mnie nie warto. Parki rozrywki sa wszędzie.O wiele bardziej pozostają w pamięci widoki, miejsca a nie chwila na zjeżdzalni.

  5. Klaudia pisze:

    Przepiękne zdjęcia! Ja również polecam czas na Teneryfie spędzać aktywnie, z dala od hotelowych basenów :) Swoją wyprawę (choć chyba mniej ruchliwą :)) opisałam na blogu ze wskazówkami: http://urlopaktywnie.blogspot.com/p/teneryfa.html

up