Czy studia mają sens? Cz. II

30 czerwca 2015 21:45 2 2995
abcd (1 of 1)-12

Oto przed Wami jest list. List, który kieruję do maturzystów, którzy nie wiedzą CZY i CO studiować. List, który kieruję też do obecnych studentów – by nie mieli później pretensji o swój los. Oraz do całego społeczeństwa, które tak nieświadomie wywiera presję na młodych, nieukierunkowanych jeszcze ludziach. Tej, Społeczeństwie – odpieprz się, ok?

.

Drodzy maturzyści!

Właśnie stoi przed Wami najtrudniejszy, życiowy wybór (przynajmniej jak na Wasze krótkie życie) i zapewne wielu z Was, zastanawia się CZY STUDIA MAJĄ SENS? Otóż moi Drodzy, ten dylemat próbowałam rozwiązać już rok temu (w poście Czy studia mają sens? – jeśli nie czytałeś to koniecznie nadrób to teraz!), i chociaż od tamtej pory niewiele się zmieniło, to chciałabym tę kwestię wzbogacić w nowe doświadczenia. A takowe mam, gdyż właśnie dzisiaj rzuciłam swoje trzecie już studia. Zapytasz pewnie dlaczego…

Ano dlatego, że uświadomiłam sobie jak wielką krzywdę robi nam społeczeństwo, które narzuca ideę studiowania jako coś obowiązkowego dla każdego, kto chce się czuć mądry (mimo iż mądrość nie ma nic wspólnego ze studiami) czy też akceptowany (przez rodziców głównie). W tym roku, mogłam wreszcie, nareszcie uświadomić sobie, że niezależnie od studiowanego kierunku, sens studiów niewiele się zmienia, a co ważniejsze, że sukces jest w głowie a nie na papierze. Ale po kolei, bo zacznę motać.

PRESJA SPOŁECZEŃSTWA

Ludzie decydują się na studia głównie przez nacisk od rodziców, albo z wygody – chcąc odwlec swoje dorosłe życie w bliżej nieokreśloną przyszłość. I tak idą na pierwsze lepsze studia, nie mając bladego pojęcia co chcą w życiu robić. W tym roku poznałam baaardzo wielu studentów, z kilku różnych uczelni i blisko 80% z nich przyznało mi tę oto opisaną wyżej rację. Co śmieszne, większość z nich nie zdecydowała się nic zmienić i żyją z dala od własnych zainteresowań i pasji. Jednym z wyjątków była za to Karolina – moja koleżanka, która studiuje… ekhm… studiowała dziennikarstwo.

Karolina jest super utalentowaną dziewczyną, więc już na drugim roku dostała propozycję wymarzonej pracy (oczywiście jako dziennikarka) w Warszawie, dla jednego z bardzo znanych tytułów (nie mogę ujawnić którego). Dodatkowo, mając 22 lata będzie zarabiać tyle, ile większość osób zacznie dopiero w okolicach 30. Czy to jest sukces? Ja bym powiedziała, że olbrzymi, ale jej rodzice nie podzielają mojego zdania. Kiedy się o tym dowiedzieli, byli wściekli, bo najważniejsze dla nich było dobro… znaczy się studia córki. Paradoks? Nie do końca. Większość rodziców nie pojmuje, że w obecnych czasach pracodawców nie bardzo obchodzą skończone studia, ale realne umiejętności. I całe szczęście, coraz więcej pracodawców docenia też umiejętności miękkie, o których studenci mogą sobie co najwyżej pomarzyć, bo szkolnictwo mamy takie, jakie mamy…

CZEGO UCZĄ STUDIA?

Studia nie uczą. Studia mogą dać nam papierek, ale nie dadzą nam wykształcenia. Przez ostatni rok miałam studiować marketing, a tak naprawdę studiowałam politykę, logikę i kilka innych zbędnych mi do życia dziedzin. Teraz już wiem czym jest klasyczny rachunek zdań, albo jak pisać metodą 0-1. Wiem, jak działa system w bibliotece i wiem, jak zaliczyć wf przed ekranem monitora. Wiem nawet, jak wykupić reklamę na fejsie, ale nadal nie wiem, jak stworzyć reklamę, która pobudzi ludzką wyobraźnię… Cóż, może tego uczą na trzecim roku?!

Żarty żartami, ale prawda jest taka, że gdybym zainwestowała ten ekwiwalent pieniężny w książki, kursy i szkolenia to moja wiedza byłaby teraz na nieporównywalnie większym poziomie. Tam po prostu dają samo „mięcho”.

Ale żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ja nie uważam, że wszystkie studia są złe, o nie. To są jedyne słuszne rozwiązania dla osób, które chcą zostać lekarzami, prawnikami, nauczycielami i wszystkich tych, którzy bez teorii nie mogą nabierać praktyki. Tyle, że to może być maks 50% dostępnych kierunków. Cała reszta to przecież studia interdyscyplinarne… (O tym szerzej mówiłam rok temu – tu.)

Tym bardziej nie ma sensu iść na studia z powodów innych niż pasja i zainteresowanie. Jeśli nie wiesz co chcesz studiować, dlaczego chcesz studiować albo co w ogóle chcesz w życiu robić to odpuść sobie, bo i tak najprawdopodobniej te studia rzucisz. Gorzej jak nie rzucisz, bo wtedy możesz skończyć z magistrem albo dwoma i… nalewając piwo za barem (pozdrawiam moją ulubiona barmankę z Poznania!).

STUDIA A SUKCES

Na koniec przypomnę Ci jeszcze raz to, co mówiłam na początku – sukces nie zależy od studiów, sukces jest (albo nie) w Twojej głowie! Czy wiesz, że większość milionerów na tym globie nie ma wykształcenia wyższego? Wiedziałeś to? To potwierdza tezę, że na studia idą ludzie, którym się wydaje, że jak się wykształcą to będą zarabiać więcej – i owszem, będą – ale nigdy milionów, bo studia nie uczą tego jak robić biznes. Uczą jak żyć w korporacyjnym światku. Chcesz tego? Więc zastanów się jeszcze dwa razy – CZY chcesz i CO chcesz studiować. Nie idź na studia tylko dlatego, że ktoś to na Tobie wymaga, albo po to, by odwlec swoje dorosłe życie. Nie marnuj tych lat, przecież czas to najcenniejszy skarb jaki masz! Nie trwoń go na głupoty tylko dobrze zainwestuj, by przynosił Ci profity w przyszłości!

I pamiętaj, mój drogi – w szczególności, jeśli jesteś już studentem – nigdy nie narzekaj na swój kraj. Nigdy nie narzekaj że nie ma w nim pracy dla ludzi z Twoim wykształceniem. Skoro idziesz na studia jak większość społeczeństwa… Skoro na jednym tylko roku, jednego tylko kierunku potrafi być 500 osób… To przemnóż to sobie, proszę, przez wszystkie uczelnie, które ten kierunek oferują i odpowiedź sobie szczerze – czy masz szansę się w tym tłumie przebić? Czy jesteś wystarczająco dobry? Jeśli nie, to do kogo możesz mieć pretensję? Do państwa? Sorry, to nie komuna, że o Ciebie zadba. To kapitalizm. Wolny rynek. Rynek, który lubi dobre towary. Lubisz mieć najlepsze prawda? Więc i Ty bądź najlepszy! Do sukcesu nie są Ci potrzebne studia. Potrzebna jest Ci PASJA!

I ZDETERMINOWANIE!

Pozdrawiam,

Vicky, lat 22, bez studiów, za to z głową na karku.

Właśnie realizuję jedno z największych życiowych marzeń, a Ty?

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

2 comments on Czy studia mają sens? Cz. II

  1. gowit pisze:

    oczywiście, że jest sens studiowac, ale trzeba również dać coś od siebie i cały czas się kształcić i douczać. Skończyłem Wyższą szkołę bezpieczeństwa, miałem wiele zajęć praktycznych, podczas których nabyłem umiejętności, które wykorzystałem szukając pracy po studiach.

  2. anna pisze:

    Ja sama miałam wątpliwości czy udać się na studia. Obecnie ukończyłam pierwszy stopień i rozpoczynam drugi. To była dobra decyzja :)

up