W obiektywie: Marrakesz – perła orientu.

27 stycznia 2018 18:30 4 4227
IMG_0215

Maroko to było moje wielkie marzenie. Jedno z tych państw, coś jak Tajlandia, egzotyczne i cholernie bogate w doznania! Czekałam na nie od wielu lat i kiedy w końcu doszło do skutku – to nie zrobiliśmy tego sami! Pojechali z nami The Nowakowscy <3 i zrobili nam oczywiście najpiękniejszą relację z podróży, jaką widział ten blog :P Achh te życie… Czy mogłabym wymarzyć sobie to lepiej?!

Naszą podróż zaczęliśmy od Marrakeszu, gdzie dostaliśmy się po ponad 18 godzinnej podróży z Lublina -> Warszawy -> Agadiru, by przekonać się, że do apartamentu, który wynajęliśmy nie da się dodzwonić, ani go znaleźć…  :-? Nerwy, zmęczenie, zetknięcie się z tą agresywną w swym obyciu kulturą… i serio? Jeszcze brak dachu nad głową do tego? Renia w 5 miesiącu ciąży, Padre ze sprzętem wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych w środku nocy na jakimś marokańskim zadupiu!! Tak oto kolejna przygoda właśnie się rozpoczęła… ;)

No ale kto jak nie my! Dach nad głową szybko sobie ogarnęliśmy i zwiedzanie Marrakeszu od rana zaczęliśmy!

Co warto zobaczyć? Gdzie pójść? I co zrobić w czerwonym mieście Maroka?!

MEDINA

Marrakeszańska Medina to same samiuśkie centrum miasta od blisko 1000lat!! Czerwone, kręte uliczki wpisane są oczywiście na listę światowego dziedzictwa UNESCO i aż roi się w nich od zabytków! Ale to nie zabytki zwabiły nas w to miejsce – to głód orientu! Głód niecodziennych doznań i innego świata! Świata agresywnych bodźców! Naganiacze spychający wprost do sklepów, lekko otumaniający zapach kompozycji ziół, pieczonych placków, wygarbowanej skóry i haszyszu. Bijące po oczach kolorowe dywany i połyskujące złotem lampy i talerze! Ludzie. Zwierzęta. Kurz! Wszechobecne ŻYCIE! A wszystko to upchnięte w labiryncie ciasnych, czerwonych korytarzy… Kompletnie inny świat!

140A0423 IMG_0165 IMG_0149IMG_0228140A0662 140A0665 140A0673 IMG_0154 IMG_0156 IMG_0137 IMG_0141 IMG_0136140A0738140A0751 140A0698

 

BEN YOUSSEF MEDERSA

W jedej z krętych uliczek Medyny znaleźć możecie szkółkę teologiczną przy Meczecie Bena Youssefa i – jak architektury nie lubię – tak muszę przyznać, że to kawał naprawdę zajebistej roboty! Te wszystkie mozaiki, zdobienia… te misterne i pełne detali wyżłobienia… naprawdę niesamowite dzieło ręki ludzkiej! I oczywiście – jak na dzieło przystało – zturyszczyszczone do cna :P Acz polecam ;)

140A0597 IMG_0260 140A0518 140A0509 140A0504IMG_0292 IMG_0281

 

JEMAA EL-FNA

Jemaa el-Fna to serce całego Maroka! Słynny plac handlowo-rozrywkowy, przez który przewijają się dziennie dziesiątki tysięcy ludzi!! To właśnie tutaj zobaczycie zaklinaczy węży, pstrykniecie sobie fotkę z małpką na łańcuchu (a tak serio to mam nadzieję, że nie!) i obejrzycie piękny zachód słońca za Meczetem Koutubija! To właśnie tutaj, co wieczór rozwija się miasteczko garkuchni, wyziewające przyprawiające o zawrót głowy opary :P I medal temu, któremu uda się przejść z jednego końca na drugi nie zatrzymując się przy tym ani razu :lol: (Jedzenie przepyszne!!). Wręcz nie do pomyślenia, że ledwie 200 lat temu handlowano tutaj niewolnikami, wykonywano publiczne egzekucje i wbijano na pale głowy przestępców!! Ale to by tłumaczyło, dlaczego mają kompleksy na punkcie niższości… (opowiem Wam o tym więcej w przewodnikowym poście ;-) )

IMG_0305 IMG_0308 IMG_0318-horz IMG_0332 IMG_0336

 

MAROKAŃSKI RIAD

Riady to typowe budynki architektury marokańskiej, i jakby je w skrócie opisać to chodzi o to, że posiadają wewnętrzny dziedziniec, na który skierowane są wszystkie okna. Bowiem w kulturze islamskiej nie do pomyślenia byłoby podglądanie czułości sąsiadów, a już nie daj Allah jakiejś w pół nagiej muzułmanki… ;) :P Podczas samego snu różnicy nie odnotowałam :P ale piękno i magia tych domów są nie do opisania!! Widoki, kolory, roślinność, śpiew ptaków, a w niektórych nawet basen! Na pewno warto zrobić sobie tę przyjemność i spędzić chociaż jedną noc ;) (Na zdjęciach Riad Chorfa)

IMG_0098140A0175 IMG_0012 140A0263 IMG_0032 140A0255 IMG_0041-horza 140A0304-horzaa

 

OGRODY MAJORELLE, OGRODY MENARA, PAŁAC BAHIA itp…

Marokański styl połączony z naturą? To musi być coś pięknego!! Niestety, dalszą część listy musimy odłożyć do kolejnej wizyty w Marrakeszu, bo kiedy goni czas… No właśnie, wiecie jak jest ;)

.

Kto z Was był? Jakie są Wasze wrażenia? Piszcie w komentarzach!!

.

fot. Nowakowscy

Ps.

A na koniec moja ulubiona mina…
z cyklu „Ja pie***lę, lampa Alladyna!!”

IMG_0201

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Odpowiedz na „KasiaAnuluj pisanie odpowiedzi

4 comments on W obiektywie: Marrakesz – perła orientu.

  1. Natalia pisze:

    W Marrakeszu nie byłam, więc nie mogę powymieniać się spostrzeżeniami :-( Muszę jednak zwrócić uwagę na zdjęcia. W życiu nie widziałam pary, która wygląda tak naturalnie. Mam wrażenie, że dziś rzadko to się zdarza, dbajcie o to.

  2. Kamomil pisze:

    Wow, Wow i jeszcze raz Wow!
    Przepiękne zdjęcia ♥️♥️♥️

  3. Kasia pisze:

    Zdjecia sztos!

  4. Cudowne zdjęcia! Byłem kiedyś w Maroku i Marrakesz to jego perła w koronie! :)

up