Na co uważać w Egipcie?

12 grudnia 2013 16:25 12 13876
SONY DSC

1. Na klątwę faraona.

Już wcześniej wspominaliśmy, że w Egipcie zabronione jest spożywanie wody z kranu nawet po przegotowaniu! Lepiej jest też unikać lodu w kostkach, zup i galaretek. Specyficzna flora bakteryjna może przysporzyć nam nie lada kłopotów i na godziny zamknąć w toalecie (biegunka, wymioty, ostry ból brzucha). A jeśli już Cię dopadnie to w pobliskiej aptece kupisz Antinal (ok. 10EGP).

2. Na naciąganie

Egipcjanie opanowali kunszt tej sztuki i naprawdę ciężko im odmówić. Nie wiedzieć kiedy wciskają nam swój produkt / usługę żądając niemałej zapłaty. Żenujące jest jednak to, że zauważamy ten fakt w momencie, kiedy kończą nam się pieniądze… Dziwne, nie?

PS. Nie wierzcie w gratisy i jeśli nie jesteście zainteresowani nie podejmujcie dialogu bo nawet się nie zorientujecie kiedy np. będziecie ujeżdżać wielbłąda. A wielki finał nastąpi po, kiedy będziecie kłócić się o cenę… Znane z autopsji!

3. Na kradzierz.

Tak jak na całym świecie zdarzają się kradzieże. Zręczni kieszonkowcy potrafią tak Cię zabajerować, że zegarek sam ześliźnie Ci się z dłoni a portfel wyskoczy z kieszeni…

4. Na taksówki.

Wsiadajcie tylko do oznakowanych, legalnych taksówek! W Hurghadzie są granatowo-pomarańczowe, w Sharmie biało-niebieskie. Każda inna, „cywilna” taksówka to szybki sposób na kłopoty. Tacy taksówkarze mogą wywieźć Cię w nieznane odludzie i zażądać kilkudziesięciu $$ grożąc, że Cię tu zostawią.

5. Na resztę

Często wydawana jest w również papierowych piastrach a nie w funtach egipskich (1 funt = 100 piastrów) . Takie proste, a tylu ludzi się na to nabiera…

6. Na wakacyjne romanse

Miłości tu nie uświadczysz. W 99% Twój wybranek serca ma na celu:

a) sex

b) chcą zdobyć europejską wizę

c) wyłudzić pieniądze na standardowo chorą matkę

Nie muszę chyba dodawać, że punk pierwszy wiąże się tu zazwyczaj z licznymi chorobami wenerycznymi a nawet HIV-em!?

7. Na strój

Poza hotelem, a już w szczególności poza typowo turystycznymi rejonami kobiety powinny mieć odpowiedni, tj. niewulgarny strój. Pamiętajmy, że to my jesteśmy goścmi w ich kulturze a nie na odwrót.

8. Na biura wycieczkowe

Tak, wiem. Wycieczki z polskich biur podróży są cholernie drogie. Średnio 2 razy droższe od tych egipskich. Ale zaczynając swoją przygodę w Egipcie nie warto szukać tańszych odpowiedników bo mamy więcej niż spore szanse na to, że trafimy na niekompetentne biuro. Tutaj nikt nie egzekwuje pozwoleń, uprawnień ani zasad BHP. Właściwie takie rzeczy tu nie istnieją, więc wybierając nieznane, niesprawdzone biuro możecie ryzykować zdrowiem i życiem.

9. Na słowa

Może to banalne, ale warto przypomnieć, że nie wolno obrażać cudzej kultury, prawa czy religii niezależnie od tego jak absurdalne wydają nam się jej nakazy.

10. Na fotografowane obiekty

Zakazane jest fotografowanie obiektów wojskowych, mostów i portów. W najlepszym wypadku karane skonfiskowaniem sprzętu, w najgorszym więzieniem. Nie wypada też fotografować biedy bo spotyka się to z agresją mieszkańców.

11. Na upał

Niby to oczywiste a wiele osób o tym zapomina. Wyjeżdżanie z małymi dziećmi w środku lata do Egiptu jest bezmyślne. Temperatury sięgają wówczas 50°C i nierzadko towarzyszą im burze piaskowe.

12. Na koralowce

I ukwiały, jeżowce, meduzy, mureny i wiele innych… Wystarczy zakup specjalnego obuwia do wody.

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

12 comments on Na co uważać w Egipcie?

  1. Jasna8 pisze:

    Świetnie to wytłumaczyłaś , extra :-)

  2. mała-myśl pisze:

    Ciekawy wpis i dobre rady ;) Jednym z moich marzeń jest wyjazd do Egiptu :) Będę tu częściej zaglądała, bo czuję, że mamy wiele wspólnego :)

  3. Lex pisze:

    Na ile rzeczy trzeba uważać! Ja w Egipcie nigdy nie byłam, może kiedyś… Wspaniałe rady, mnie łatwo by było naciągnąć.

  4. Claudie pisze:

    Świetne rady,bardzo przydatne :)

  5. Świetne rady dla tych, którzy planują wyjazd na wakacje, nie tylko do Egiptu ;)

  6. gosiamysz pisze:

    Byłam w Egipcie w wakacje i nigdy więcej w lipcu czy w sierpniu nie pojadę tam. Upał tak wielki iż po wyjściu z samolotu myślała ze asfalt się topi. Oglądać piramidy w taki upał to raczej kara niż przyjemność. Współczuje ludziom którzy wybrali tańszy transport do piramid – Jak wiadomo co tanie to drogie. My jechaliśmy z klimą autokarem oni jakimś busikiem z otwartymi oknami. wycieczka po pustyni z chorobą żołądka hmm tak trzepało na kładach że brzuch zapomniał ze jest chory :) niestety mało co pomaga ten środek z apteki na klątwę faraona ja pojechałam do ich szpitala i dostałam tabletkę i był spokój. Nie warto czekać tylko od razu poprosić z hotelu o pomoc żeby zawieźli was . fajne wspominam wycieczkę, ale wolę zdecydowanie cypr w lutym jak pogoda jest super nie za ciepło nie za zimno i wszystkie atrakcje hotelu za darmo

  7. AngelinaC pisze:

    Ktos sie odchudzanie ze mna ? Wyszukajcie sobie w google – Skuteczne odchudzanie by TicAngelina – napewno sie przyda

  8. Laura pisze:

    Och jak przyjemnie się rozmarzyć siedząc w pracy za biurkiem za wspaniałym klimatem i niezapomnianym widokiem

  9. Na dzień dzisiejszy Antinal kosztuje 21 funtów egipskich ;)
    A jeśli chodzi o taksówki to na dzień dzisiejszy dużo bezpieczniej i przyjemniej jest korzystać z taxi na telefon tj Fawry Taxi czy ABC. Zamawiamy kurs, centrala wie, kto po nas przyjeżdża, dokąd nas zawozi oraz, co najważniejsze, zawsze jadą z włączonym taksometrem. Nie trzeba się już wykłócać o cenę kursu i obawiać się zostania oszukanym :) O taksówkach pisałam więcej na swoim blogu: https://zona-egipcjanina.pl/wakacje-w-egipcie/taxi-hurghada/

    • Anka pisze:

      Jadę pierwszy raz i najbardziej obawiam się tej „kląty Faraona”, czy nie można kupić tej tabletki u siebie w kraju czy to tylko osiągalne jest w Egipcie

      • Vicky pisze:

        Te krajowe są dostosowane do naszej mikroflory bakteryjnej, która jest kompletnie inna niż ta w Egipcie… Najlepiej leczyć się lekami lokalnymi, one są dostosowane do „lokalnych problemów” :)

  10. Natalia pisze:

    Od jakiegoś czasu już podróżuje do Egiptu, do naprawdę różnych miejsc, często z bliskimi. Mimo, że artykuł nie należy do najnowszych to prawie w ogóle nie stracił na wartości – często podsyłam kompanom podróży jako swojego rodzaju poradnika w pigułce :)

up