Nowa inwestycja ETAP I – MINIOMKI W AKCJI

19 marca 2018 18:43 28 6651
glowne

Przed nami kolejne ogromne wyzwanie. Kupiliśmy współdom, chcemy go wyremontować i sprzedać. Zrobimy to czym zajmujemy się na co dzień od tak dawna, ale po raz pierwszy zrobimy to na Twoich oczach. Usiądź wygodnie i się zrelaksuj! Zabiorę Cię do świata w którym najważniejsze jest dzieło i misja, a nie pieniądze. Zobaczysz, że jest to w Twoim zasięgu i też możesz to robić. Jest to powtarzalne w każdym miejscu na ziemi. 

 MINIOMKOWY PROJEKT INWESTYCYJNY

WSPÓŁDOM WIELOMIESZKANIOWY

ETAP I: ZAKUP NIERUCHOMOŚCI

Projekt „mieszkanie dla wszystkich” zdradzał się w nas przez wiele lat. Na początku naszej kariery zawodowej, mocno skupiliśmy się na sobie, ale nie mogliśmy iść na przód, widząc to wszystko, co się dzieje. Obok nas jest tyle ludzkiego cierpienia i bólu. Tak wiele osób pragnie własnego gniazda. Znam osobiście sporo osób, żyjących ze swoimi rodzicami, w wieku 30 paru lat. Każdego dnia czują duchotę i klatkę. Niezależnie od tego jak cudowni by nie byli staruszkowie, to z gniazda trzeba wyfrunąć. To jest normalny życiowy proces i jest zaburzany, bo ludzi na to nie stać. Czuję, że zostaliśmy zesłani na tę planetę ze specjalną misją, żeby służyć i dawać ludziom swoją pomoc. Jeśli stworzymy firmę, która będzie dawać ludziom możliwość zakupu nawet najmniejszej nieruchomości to zyskają komfort, wygodę, radość i moc do ruszenia. Odetną się od niewoli i będą mogli działać. Mieszkania 15 – 20 m2 w cenie 65 – 80 tys zł. Taką gotówkę można dosyć szybko zorganizować, nie biorąc na to kredytu hipotecznego. 

Kawalerka 20 m 2. W pełni funkcjonalna i mająca wszystko do codziennego użytku. 

publikacja sssss

Dzisiejszego posta zacząłem od MISJI, ponieważ z jakiegoś powodu to czytasz i być może chciałbyś zająć się nieruchomościami. Jest to bardzo trudna i wymagająca branża, ale dająca ogromne możliwości. Jeśli chcesz się tym zająć tylko dla pieniędzy, to będzie to możliwe do wykonania, ale nie poczujesz tej satysfakcji z biznesu. Pieniądze będą do czasu, bo ciężko jest robić coś regularnie, żeby przynosiło zyski przez parę lat z rzędu. My nieruchomościami zajmujemy się już prawie 7 lat i na własnym przykładzie doskonale wiemy, że praca dla samych pieniędzy nigdy nie daje takich profitów i takiej radości jak praca dla czegoś głębszego. Dzięki MISJI jesteśmy na kierunkowani na jeden rodzaj nieruchomości i możemy się w tym wyspecjalizować. Szukamy budynków, które można podzielić na małe lokale mieszkalne. Nie zajmujemy się jednocześnie domami jednorodzinnymi, lokalami usługowymi i działkami ornymi. Nie można być dobrym we wszystkim.

Temu pragniemy się oddać i stąd ta inwestycja. Udało się nam zakupić nieruchomość która ma 220 m2 powierzchni zabudowanej, są to budynki, które są już na działce. Chcielibyśmy to wyremontować i podzielić na mniejsze mieszkania (15 – 20 m2). Na chwilę obecną nie mamy żadnych konkretów i nie wiemy ile mieszkań powstanie. Ten post będzie rozpoczęciem serii i w kolejnych ETAPACH będę odsłaniał przed Wami kolejne informacje i newsy. Lecz ostrzegam, że nie zdradzę mocnych szczegółów i nie będę podawał realnych kwot. Post ma Cię zainspirować i jest przedstawieniem tego co my robimy. Nie jest to podręcznik „jak za nic nie robienie zarobić kupę $”, a my nie jesteśmy żadnymi góru od nieruchomości. Mamy swój pomysł i go właśnie realizujemy. Pragniemy Ci to pokazać, żebyś mógł zobaczyć, że to jest normalne i nie jest zarezerwowane dla bogaczy. Każdy zwykły Kowalski może zająć się nieruchomościami i na nich zarabiać. Niezależnie od miejsca w jakim się znajduje. Wszędzie ludzie potrzebują nieruchomości. Sprawdziliśmy to na Tenerife, nie mając tam nikogo, otworzyliśmy własny Guest Hause (o tym więcej przeczytasz tutaj).

11

10

125456544444444444444444444

2

6

8

3

Kiedyś na Teneryfie poznaliśmy starego 74 letniego inwestora z Hiszpanii, które całe życie był deweloperem, aż do kryzysu. Powiedział nam tak: „Jak chcesz zarabiać na nieruchomościach, to nie buduj nowych. Kupuj stare budynki i je remontuj. Nie będziesz musiał czekać na pozwolenia i przejdziesz od razu do działania i szybszej sprzedaży. Będziesz miał większe możliwości w momencie załamania rynku. A na nowych budynkach czasami 3 lata albo i 6 czekasz na dokumentację i pozwolenia. Rozpoczniesz pracę, otworzysz kredyty i po roku załamuje się rynek. To mnie właśnie spotkało. Zbankrutowałem.” Budowa nowego bloku to koszt kilku milionów. W naszym przypadku jest to możliwe tylko i wyłącznie za pomocą kredytu. Nie zadłużył bym się na tak wielkie kwoty, bo nie miał bym żadnego pola manewru. W chwili obecnej mamy portfel nieruchomości i w momencie niepowodzenia sprzedajemy jedną z naszych nieruchomości i spłacamy długi. Nie pozwalamy na większe zadłużenie niż wartość nieruchomości, które służą zabezpieczeniu gotówki naszych inwestorów. Malutką łyżeczką powoli, a nie łapczywie dużą chochlą. Ogarnąć taką budowę jest niebywale trudno i błędy zdarzają się praktycznie codziennie. Postawić wszystko na jedną kartę i zaryzykować to stratą całego życia?! Taki scenariusz nie jest dla nas. Stawiamy ostrożne kroki. 

Jeśli chcesz działać w nieruchomościach to musisz zacząć szukać jak najtańszych lokali do kupienia w Twojej okolicy. Wyremontuj to i sprzedaj. Może to być nawet jedno mieszkanie. Musisz poczuć bakcyla i zacząć w to wszystko wchodzić. Musisz wejść w środowisko i poznać wszystko. Musisz potraktować to na serio i wtedy Ci się uda. Zobaczysz jak zaczniesz działać co się wtedy wydarzy. Królewska branża, która jest dostępna dla każdego. Czekamy tam na Ciebie i tylko Ty sam możesz zadecydować czy tam będziesz czy nie! Do zobaczenia!

Mocno ogólnikowo i bez większych konkretów, ale wcześniej na blogu nie było tego rodzaju postów i nie wiem jak Ci się to będzie podobać. Nie chcę od wejścia zarzucić tysiąca tabelek, analiz i formułek.Celem tego posta było wprowadzenie Cię w sam temat nieruchomości, którą zakupiliśmy i przedstawienie tego co tam się dzieje. Możesz sobie teraz to zobrazować, wiesz ile ma m2, znasz naszą misję, wiesz jaki jest zarys. W kolejnych ETAPACH dowiesz się co zrobimy z tym dalej i czy uda się zrobić to co sobie założyliśmy. 

Napisz proszę w komentarzu poniżej co sądzisz o takich postach i czy interesuje Cię temat nieruchomości? Chciałbyś dowiedzieć się więcej? Masz jakieś pytania? Jaki temat interesuje Cię najbardziej? Chciałbyś na nich zarabiać? 

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Odpowiedz na „Klini KleinAnuluj pisanie odpowiedzi

28 comments on Nowa inwestycja ETAP I – MINIOMKI W AKCJI

  1. Michał pisze:

    Super pomysł.
    Czy będziecie wydzielać poszczególne mieszkania i sprzedawać na wolnym rynku? Czy chcecie sprzedawać udziały w nieruchomosci? Z którego roku są te budynki? Macie do nich dokumentacje? Ile mieszkań chcecie zrobić?
    Pozdrawiam i życzę powodzenia

  2. Kasia pisze:

    Temat nieruchomości, a zwłaszcza flipy bardzo mnie interesują, dlatego chętnie przeczytam kolejne posty na ten temat :D

  3. Klini Klein pisze:

    Temat „nieruchomosci“ uwarzam za strzalem w dziesiatke :)
    Z przyjemnoscia bede sledzila ciag dalszy i Dziekuje za nowe/stare inspiracje ;)

  4. Krzysiek pisze:

    Zaryzykować wszystkie oszczędności ??? W tego typu nieruchomość ??

  5. Kasia pisze:

    super :) czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy

  6. Kespid pisze:

    Z niecierpliwością czekam na kolejne posty w tym temacie ;)

  7. Bart pisze:

    Strzał w 10 z tematem. Czekam na więcej ;)

  8. BART pisze:

    Bardzo fajny post. Zacząłem Was czytać bo interesowałem się nieruchomościami na Teneryfie, gratuluję Casa Antonii i szczerze podziwiam! Bardzo jestem ciekawy jak Wasza nowa inwestycja będzie przebiegać. Widzę tu naprawdę dużo pracy nie tylko w remoncie, przede wszystkim w kwestiach urzędowo-prawnych. Będę tu zaglądał. Życzę powodzenia!

    • Adam pisze:

      Ja też trafiłem tu przez Teneryfę, śledzę od kilku lat temat nieruchomości na Teneryfie. Największym problemem jaki widzę w tym przedsięwzięciu, będzie kwestia odrębności lokalowej. Przepisy się zmieniły na niekorzyść tej inwestycji w 17r. Prace budowlane to nie problem.

  9. Ola pisze:

    TAK, TAK TAK :))) Super post. Będę śledzić z niecierpliwością. Interesuje mnie każdy aspekt tej działalności :))

  10. Kamila pisze:

    Bardzo ciekawi mnie ten temat :D Będziecie sprzedać te mieszkania randomowym osobą, czy jak to będzie wyglądać? Jestem ciekawa dalszych etapów :)

  11. Justyna pisze:

    Jestem super ciekawa tego cyklu! Mnie samą kusi tego typu działalność, bo jestem projektantem wnętrz i dobrze znam się na potrzebach ludzi, dotyczących mieszkania ;) Ja też mam misję – chcę, by ludzie mieszkali wygodnie i ładnie, bez konieczności wydawania na to grubego hajsu :) to wydaje się błahe, ale jednak w mieszkaniu spędzamy ogromną ilość czasu – jeśli jest ono źródłem frustracji i przygnębienia, to oddziałuje to na całe życie! Nie da się prowadzić szczęśliwego, pełnego życia, mieszkając w baraku – takie jest moje zdanie :)
    Podziwiam co robicie, dokładam też swoją cegiełkę – razem możemy pomóc ludziom prowadzić lepsze życie :)
    Z pozdrowieniami, Justyna

  12. Emi pisze:

    Super pomysł ! Czekam na kolejne posty na temat waszego działania w nieruchomościach :) przyda się dawka inspiracji :)

  13. Beata pisze:

    Wiecej, wiecej, wiecej takich tematów. :)

    Nie musicie podawać konkretów, ale jak sami piszecie inspiracje są ważne. :)

    Pozdrowienia,
    Beata

  14. Cyprian pisze:

    Cześć, powiedzcie, w jaki sposób szukacie takich okazji? Czy macie z góry zaplanowany budżet na zakup i potem na remont? Jakimi kategoriami sprawdzacie, czy chcecie w coś wchodzić, czy nie? No i czy szukacie domów z zadłużeniem, czy z czystą sytuacją prawną? Z góry dzięki za odpowiedź ;)

  15. Palina pisze:

    Witam, widzę, że większość mieszkań kupujecie jako budynki wolnostojące. Czy może się mylę i próbowaliście kupić mieszkanie w bloku, np. 40-60 m3 i dzieliliście je na dwa mniejsze?

  16. Hania pisze:

    Fajny pomysł na biznes! Świetnie to wykombinowaliście!

  17. Joanna pisze:

    Czekam na kolejne tego rodzaju posty z dużym zainteresowaniem! Bardzo mnie ciekawi jak można z ruiny stworzyć wyjątkowe miejsce do mieszkania.

  18. Do tego typu akcji trzeba mieć smykałkę i według mnie jakiś zmysł ;)

  19. Zosia pisze:

    Czemu nie piszecie nic więcej w tym temacie? Nie mogę się doczekać efektów. Proszę o kontynuację tematu.

up