Pierwsza usterka w podróży

4 maja 2014 10:03 2 7562
SONY DSC

Cali,zdrowi i mega szczęśliwi dojechaliśmy do europejskiej stolicy, a w niej miały czekać nowe doznania, które pozwalają doświadczyć czegoś świeżego, często fascynującego. Szukając przygód zdecydowaliśmy się na Couchsurfing, który niestety nas rozczarował. Pierwsze podejście i klapa. Koleś który miał nas nocować okazał się totalnym dziwakiem i wizja spędzenia z nim trzech dni nie wchodziła w grę.

No dobra. Nie mamy noclegu, nie mamy samochodu (przez najbliższe 3 dni wypoczywa na parkingu). Co tu począć? Jak to co!?  Zaszaleć w końcu to Europejska stolica!

I tak o to tym sposobem znaleźliśmy się w bardzo klimatycznym hotelu 4 km od wieży Eiffla z ciepłą wodą, łóżkiem i dostępem do internetu – czego chcieć więcej. Decyzja była bardzo trudna , mając ograniczony budżet nie mogliśmy sobie na to pozwolić. Ale w końcu to Paryż – w nim nie da się trzeźwo myśleć.

A teraz uciekamy, bo miasto czeka! Wieczorem spodziewajcie się kolejnej dawki doznań i fantastycznych zdjęć!

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

2 comments on Pierwsza usterka w podróży

  1. piacere pisze:

    ale wam zazdroszczę! ;-) Bawcie się dalej!

  2. mała-myśl pisze:

    Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ;]

up