Sposób na to, aby w kieszeni mieć siano!

3 maja 2017 19:30 6 6637
główne 22

Pojechał bym z tobą na ten wyjazd, ale nie mam pieniędzy, ta książka jest dobra i fajna, ale skąd na nią wziąć? Jak to jest, że ten sam problem dotyka tak wielu ludzi? Dlaczego ludziom ciągle czegoś brakuje i żyją na kreskę? Dlaczego dają się władać emocjom i kupują pod ich wpływem? Odpowiedź jest prosta: dlatego, że nie mają pieniędzy, gdyby wygrali w totolotka to nie mieli by żadnych problemów finansowych. Wszystko by zniknęło.

W 90% przypadków ten kto wygrał w totolotka fortunę w ciągu dwóch lat ją traci i jest w ogromnych długach. Pokazuje to tylko, że gotówka nie rozwiązuje problemów, ale może jeszcze bardziej zaszkodzić. Ktoś kto się przyzwyczaił do wysokiego standardu życia może popłynąć jeśli za wszelką cenę będzie chciał to utrzymać. Wielu ludzi na pokaz coś kupuje nie mając na to pieniędzy. Obwiniają zawsze tych bogatych i twierdzą, że jak by byli na ich miejscu to nie mieli by tylu problemów. Prawda jest taka, że ci biedni i ci bogaci mają ten sam problem. Jeśli zarabiasz 2 000 zł to ciułasz sobie z miesiąca na miesiąc i zawsze ci brakuje. A jeśli zarabiasz 10 000 zł to jadasz częściej na mieście, masz nowy, drogi telefon, samochód na raty, ratę kredytu hipotecznego, droższe ciuchy i nagle się okazuje, że niby kwota 5 razy większa, a w ostatecznym rozrachunku posiadacz tej większej wypłaty też jest na minusie.

Ludzie często zarzucają nam, że my jesteśmy tak strasznie bogaci, bo stać nas na takie podróże. A wiecie jaki jest paradoks? Na Bali spotkaliśmy małżeństwo, które przyjechało z biurem podróży, ale na własną rękę. Biuro im zorganizowało wszystko, zarezerwowało noclegi, kupili bilety itd. A oni na własną rękę z gotowym przewodnikiem sobie podróżowali. Ich trip na dwie osoby, na dwa tygodnie kosztował praktycznie tyle ile nas kosztował cały Asian Trip. I nie chodziło tutaj o gotówkę, bo w życiu nie chodzi o to ile się zarabia, a o to jak się zarobioną gotówką zarządza. To jest cały klucz do sukcesu: ZARZĄDZANIE SWOJĄ WŁASNĄ GOTÓWKĄ. A nie da się zarządzać gotówką bez jej spisywania. Spisywania miesięcznych wydatków, zbierania paragonów i notowania z zajawką dzieciaka dzień w dzień. A na koniec miesiąca podsumowanie tego ile się wydało i ile się zarobiło. Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim 1,5 roku temu, posta o tym znajdziesz tutaj. Od tamtej pory regularnie miesiąc w miesiąc spisuje swoje wydatki i jestem pod ogromnym wrażeniem tego jakie jest to potężne i darmowe narzędzie. Wymagające ogrom determinacji i wytrwałości, ale dające tłustą nagrodę.

12456897tennn

 

To nie będzie proste. Będzie dużo liczb, pracy i ogrom wysiłku. Nie będę tego przedłużał, zaczynajmy! Umówmy się, że od tej chwili będziesz spisywał każdą wydaną i każdą zarobioną złotówkę, a na koniec miesiąca zrobisz podsumowanie. Poniżej przedstawiam ci przykładową tabelę z podsumowaniem miesięcznych wydatków. Wszystkie kwoty i informacje w tabelach są przypadkowe, po prostu pracujemy na konkretach. 

wydatki m c

Po pierwszym miesiącu otworzą ci się oczy i zdasz sobie sprawę z tego ile pieniędzy przechodzi ci przez palce na totalne bzdury. Mało kto jest w stanie wytrzymać w czymś takim nawet przez miesiąc. Większość ludzi woli to odpuścić i nie katować się tym, że zrobiło coś źle. Jeśli rzeczywiście chcesz wprowadzić zmiany w swoim życiu i chcesz nauczyć się tej trudnej umiejętności jaką jest zarządzanie pieniędzmi to musisz być gotowy na mocną harówkę. Nikt za ciebie tego nie zrobi. Jeśli podsumujesz już miesięczne wydatki to teraz pozostaje czas na podsumowanie zysków. Poniżej przykładowa tabela miesięcznych zysków. 

zysk m cPodsumowanie wydatków otwiera nam oczy na to ile pieniędzy wydajemy, ale potężną bombą jest podsumowanie zysków. Dociera do nas tak naprawdę ile zarabiamy i jakie to są kwoty. Dzięki spisywaniu miesięcznych zysków zmotywowałem się do tego, żeby do mojej lisy dokładać jak najwięcej punktów. Sprzedawałem stare rzeczy ze strychu czy piwnicy,brałem dodatkowe prace w weekendy albo kupowałem coś taniej i sprzedawałem drożej. Uświadomiłem sobie, że praca i stałe źródło dochodu nie jest to jedyne co możemy mieć. Jeśli się naprawdę chce to pracując na etacie można spokojnie robić drugą wypłatę na boku, albo i nawet dwie wypłaty. Rusz głową i zastanów się gdzie są pieniądze i jak je możesz zdobyć. Będzie to kluczowe, bo jeśli masz już podsumowanie wydatków i zysków miesięcznych to teraz pozostaje czas na podsumowanie całego miesiąca. Poniżej przykładowa tabela. 

post marzec zysk

Dzięki takiemu podsumowaniu wydatków i zysków możesz sobie uświadomić jaki jest miesięczny bilans twoich finansów. Jesteś pod kreską czy jesteś na plusie? Jeśli kwota jest mocno na minusie to możesz wprowadzić zmiany, bo wiesz gdzie te pieniądze się rozchodzą. Najgorzej jest wydawać, później pożyczać żeby wystarczyło i nie wiedzieć ile się ma długu i ile się wydaje. Lekka ręka i rozrzutność może doprowadzić do tego, że człowiek zostaje niewolnikiem kredytów, kart kredytowych, rat i zobowiązań. Nie może sobie nigdzie pojechać, spełnić marzeń tylko co miesiąc musi tyrać w pracy której nie znosi, na pieniądze, które już dawno przetańczył na bzdury. Każdego dnia rośnie ból i nienawiść do wszystkich w około, bo jak mogło to spotkać mnie? Wtedy jest obwinianie rządu, bogatych i wszystkich innych po za samym sobą. Wytrwałeś jeden miesiąc i mogę ci pogratulować. Teraz pytanie do ciebie, co zrobisz z tym dalej? Chcesz iść za ciosem czy wolisz odpuścić i dalej żyć tak jak żyłeś? Jeśli wybierasz opcję pierwszą to masz takie prawo, jeśli jednak chcesz naprawdę się czegoś nauczyć to musisz wytrwać w tym do końca roku. Powiedzmy, że zaczynasz dzisiaj po przeczytaniu tego posta. Pierwszym pełnym miesiącem będzie maj, później czerwiec i tak konsekwentnie do końca roku 2017. Tuż pod koniec roku weżniesz wszystkie tabele wydatków i przygotujesz podsumowanie rocznych wydatków. Poniżej przykładowa tabela. 

roczne post

Dopiero po podsumowaniu rocznym dociera do człowieka jakie kwoty przeszły przez jego ręce. Wystarczy zaoszczędzić 10 % wydanych pieniędzy i może się okazać, że za to da się zrobić fantastyczną podróż, albo spełnić jakieś marzenie. Gdzie uciekły te pieniądze? Na co je wydałeś i czy zrobiłeś to świadomie czy nie? Może większość tej gotówki była wydana pod wpływem impulsu? Nowej kobiety? Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Po wydatkach czas na zyski. Wszystkie tabele z podsumowaniem miesięcznych przychodów, kalkulator, notes i do dzieła. Czas stworzyć PODSUMOWANIE PRZYCHODÓW ROCZNYCH. Poniżej przykładowa tabela.

roczne podumowne zysk 1072 post

Jeśli dotrwałeś w tym do końca roku i masz już podsumowanie wydatków i zysków za cały rok to pozostaje mi powiedzieć jedno: SZACUN! Kawał dobrej roboty! Teraz pozostaje tylko zmierzyć zyski z wydatkami i okaże się czy rok był na minusie czy na plusie. Dopiero teraz okaże się, czy to ty masz kontrolę nad swoimi finansami, czy twoje finanse mają kontrole nad tobą. Poniżej przykładowa tabela.

rok 2017 posumowanie postttt

I teraz masz przed sobą obraz swoich rocznych finansów. Jesteś pod kreską? Dużo? A może zaoszczędziłeś tyle, że możesz to uczcić spontanicznym wyjazdem w góry? Dopiero widząc liczby i konkrety, człowiek jest w stanie podjąć jakieś działanie ku zmianie. Każdy by chciał mieć pieniądze, ale nikomu nie chce się wysilać. Takie bilansy, analizy i rozliczanie każdego grosza jest czymś normalnym w wielkich firmach, które odniosły sukces. Jak McDonald’s mógłby to wszystko ogarniać bez dobrej organizacji gotówki? Muszą wiedzieć ile mają strat, zysków i gdzie uciekają im pieniądze. Reagują szybko i skutecznie.  

Od 3 lat trzymam się tego co przed chwilą ci przedstawiłem i z ręką na sercu mogę ci powiedzieć, że jest to najlepsza rzecz jaka mogła mnie spotkać. Mam 24 lata i wiem jak zarządzać swoją gotówką. Dzięki temu możemy prawie połowę roku spędzać w podroży, możemy mieć 3 firmy i prowadzić je w dwóch różnych krajach. Do tego na utrzymaniu mamy nasze kochane dwa psy i mieszkamy w swoim własnym mieszkaniu. Zmieniliśmy je po redukcji kosztów za czynsz. Za stancję płaciliśmy 1 800 zł i przez to nie mogliśmy podróżować, a teraz płacimy 200 zł i mamy swoje własne mieszkanie. 

Możesz żyć jak tylko zapragniesz, ale pod warunkiem, że będziesz w stanie na to zarobić. Ludzie często mówią, że nie mogą spełniać marzeń, bo nie mają pieniędzy. Nawet nie wiedzą ile kosztuje ich marzenie, ale już zakładają, że ich nie stać. Wiecznie nie zadowoleni marzyciele, którzy wszystko by chcieli mieć bez kiwnięcia palcem. Jeśli nauczysz się mieć zawsze pieniądze, to wtedy będziesz mógł realizować każdy sen, bo nic nie stanie ci na przeszkodzie. Jak będziesz miał pieniądze to wszędzie sobie poradzisz! To ty decydujesz ile zarabiasz i ile wydajesz! Przejmujesz kontrolę nad finansami! Do dzieła przyjacielu, mocno wierzę w to, że dzisiejszy post będzie natchnieniem do zmiany i do czegoś nowego! Niech ten nowy rozdział życia będzie najobfitszym rozdziałem w tej pięknej książce jaką jest życie! 

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Odpowiedz na „KamilaAnuluj pisanie odpowiedzi

6 comments on Sposób na to, aby w kieszeni mieć siano!

  1. Magda pisze:

    Dobry tekst :)
    Dzięki bardzo ! Zaczynam od dzisiaj ;)

  2. Ola pisze:

    Dzięki! Jak zwykle motywujecie mnie do działania, szczególnie, że rewolucja finansowa chodzi mi już po głowie od jakiegoś czasu ;)

  3. Kamila pisze:

    Toś pomógl! Właśnie do mnie dotarlo, że codziennie wydaje jakieś 75-100zl na „jadanie na mieście”. Chyba faktycznie czas sie zabrać za swoje wydatki, biorąc pod uwage, że mam parę krajów do odwiedzenia na mojej liście. Dzięki!

  4. Asia pisze:

    Dobrze powiedziane, ja nie zapisuje ale za to mam ustaloną kwotę, którą co miesiąc odkładam. Jest na osobnym koncie, nigdy nie ruszam a po paru miesiącach zawsze przyjemna niespodzianka ile już się uzbierało ;)

  5. Aśka pisze:

    świetny wpis, sama zbieram wszystkie rachunki, liczę wszystko od września 2014 roku, był tylko jeden miesiąc od tego czasu gdzie tego nie zrobiłam, a tak co miesiąc wszystko obliczam. kupiłam sobie też książkę Michała Szafrańskiego finansowy ninja. jestem ciekawa czy Wy może ją czytaliście, albo planujecie? a może już tak wszystko macie dopracowane, że nie potrzebujecie takich rzeczy czytać? :)

    • Vicky pisze:

      Michał jest super! Co prawda nie czytaliśmy jeszcze jego książki, ale na pewno to zrobimy! W końcu to właśnie on przekonał nas, że warto to robić!! :)

up