TOP 5 NOCLEGÓW, za które nie zapłaciliśmy ani złotówki

12 lipca 2016 21:14 10 4136
GLOWNE

Niektórych miejsc nie da się kupić za żadne pieniądze. Niektóre, wbrew temu, że są warte setki $$ – paradoksalnie – nie kosztują nic :P

To, co w Skandynawii najpiękniejsze, to prawo każdego człowieka do natury. Nikt nie zabrania (jak to się ma w Polsce) spać na plaży, pod gwiazdami, czy gdziekolwiek sobie człowiek wymarzy. Skandynawia sprzyja wolności, daje się explorować i nie narzuca ograniczeń. Dlatego warto wybrać się w te rejony pod namiot – nawet jeśli stać Was na noclegi! Przynajmniej na parę dni!

Bo w Skandynawii chodzi właśnie o tą bliskość z naturą. O to by widzieć gwiazdy i słyszeć wiatr. O to, by zrozumieć, że żyjemy tylko tu i teraz, w świecie, dla którego nie znaczymy prawie nic. Nie rozpatrywać przeszłości, nie skupiać się na problemach, ale żyć tu i teraz, tą jedną, jedyną, wyjątkową nocą. Bo takiej drugiej już nie będzie. Nigdy takiej samej…

Niektóre jak ze snu, niektóre jak z koszmaru, ale były też takie, które na zawsze zostaną już niezapomniane!

5. Gdzieś po drodze, Norwegia

5 (1)

Zupełny przypadek. Jedziemy losową drogą, jest późno, widoki piękne. Widzimy kawałek polanki, zjeżdżamy i… chłopaki uczą mnie puszczać kaczki :)

4. Przygodna plaża gdzieś nad Morzem Północnym, Szwecja

413561546_1581506275476368_1199361961_n-horz

To była nasza 2 noc. Wyjechaliśmy z Kopenhagi, już bezpośniednio do Szwecji, szukać noclegu. Znakami na kemping, ostatecznie zamiast na kemping to… na plażę – tak po prostu :)

3. Haukland Beach, Lofoty

313556988_1764142423831288_378937109_n-horz

Lofoty to bajeczny archipelag wysp, połącząnych ze sobą jedną, wspólną drogą. A gdyby gdzieś tak zboczyć? Może na śnieżnobiałą, mięciutką plażę nad klarownie czystym i przejrzystym morzem Norweskim? Jest z 10 stopni. Woda ma maksymalnie 5. Jakieś fińskie dzieci się kąpią – my zamarzamy. Tylko słońce sprawia, że ta plaża wygląda na taką… gorącą? Poza tym – nigdy nie zachodzi! :)

2. Reine, Lofoty

2 (1) 2 (2)

Lofoty to bajeczny archipelag wysp, połącząnych ze sobą jedną, wspólną drogą. A gdzieś na trasie – Reine – malutka miejscowość, z jednym, jedynym, niezabudowanym pagórkiem, obrośniętym mchem. Oj było mięciutko, oj było. Ale to nie za to jest te 2 miejsce. Ono jest za widok. Najpiękniejszy, taki czysty, przejrzysty, słoneczny. Wspaniały! Obudzić się z czymś takim… WOW!

1. Odda, Norwegia

GLOWNEzachod (1 of 1)-6 (2)

Parę kilometrów przed miastem Odda, znaleźliśmy (całkowicie przypadkowo) polankę – pomiędzy ulicą a fjordem. Żadnego zjazdu, żadnej informacji. Nawet jej dobrze nie było widać. Ale z wizją, iż oprócz gór i wody nie pozostaje tu zbyt wiele wolnej przestrzeni, postanowiliśmy ją sprawdzić, i co? I najlepszy nocleg całego wyjazdu! Za piękne widoki, za bajeczny zachód słońca, za ognisko, liczne wodospady i wiadra walone prosto z polodowcowego fjordu!  :mrgreen:

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

10 comments on TOP 5 NOCLEGÓW, za które nie zapłaciliśmy ani złotówki

  1. Weronika pisze:

    Jedne z najbardziej romantycznych i niesamowitych zdjęć jakie u Was widziałam.

  2. zoraaak pisze:

    Witam, w jaki sposób poruszaliscie się po Skandynawii? Stop? Auto?

  3. WOW! Zazdroszczę widoków, obudzić się, wyjść z namiotu i zobaczyć coś takiego – magia. Dodatkowo nie zapłacić za to, wręcz marzenie!

  4. minimalistKa pisze:

    Widoki, widoki i jeszcze raz widoki! Żałuję, że mój TŻ jak tylko widzi namiot zrobi wszystko, żeby w nim nie spać. Ja wręcz przeciwnie :)

  5. Y Traveller pisze:

    My też czasami spimy pod gołym niebem, nawet bez namiotu. Tak najprzyjemniej :)
    Czasami coachsurfing. Czasami stacja benzynowa gdzies po trasie :)

  6. Hamak Life pisze:

    Genialnie się patrzyło na te zdjęcia wolności! Wchłonęłam całą energię i przypomniały mi się moje takie noclegi w Nowej Zelandii. Widoki podobne, odczucia znajome i wszystko gratis! :D

  7. Kama pisze:

    Mam pytanie- piszecie że nocowaliście gdzieś w okolicy Reine- czy mogłabym się dowiedzieć, jak się kierować na to miejsce- jakieś punkty orientacyjne lub coś w tym stylu. Czy zastanawialiście się nad noclegiem na Reinebringen? Będziemy tam po raz pierwszy i nie bardzo wiemy, czy będą tam odpowiednie warunki na nocleg w namiocie :) niebawem rozpoczynamy przygodę z Norwegią :) Pozdrawiam :)

    • Vicky pisze:

      Czy zastanawialiście się nad noclegiem na Reinebringen?
      Tak, ale mieliśmy już zakupioną noc, jak się o tym szczycie dowiedzieliśmy…

      piszecie że nocowaliście gdzieś w okolicy Reine- czy mogłabym się dowiedzieć, jak się kierować na to miejsce- jakieś punkty orientacyjne lub coś w tym stylu.
      Chodzi Ci o ten zakupiony czy pod namiotem? Ten pod namiotem na jedynej, niezabudowanej górce – łatwy do znalezienia punkt z każdego chyba miejsca w Reine :P Widok 10/10, jeden z najpiękniejszych noclegów w życiu!! Ten zakupiony był strasznie drogi, ale całkiem niezły standard – znaleźliśmy go idąc do „recepcji” w szkole nurkowania w Reine (samo centrum, latwe do znalezienia)

up