Weekend w drzewach

10 marca 2014 21:05 19 17597
SONY DSC

Wyobraź sobie domek. Domek inny niż wszystkie. Mały, przytulny, ciepły. W powietrzu unosi się przyjemny zapach świerku, a pod stopami czujesz gładkie, miłe dla stóp drewno. Wyobraź sobie taras, na którym pijesz kawę o poranku. I „kanapę” przy olbrzymim oknie, na której leżysz pod ciepłym kocem i zatracasz się w lekturze. A za oknem las…

SONY DSCWyobraź sobie domek. Domek inny niż wszystkie. Zawieszony 4m nad ziemią, w koronach drzew. Wyobraź sobie śpiew ptaków, który budzi Cię co rano i wiewiórki, które wdzięczą się na pobliskiej gałęzi. Przypomnij sobie dziecięce lata i marzenia, którymi wówczas żyłeś. Domek na drzewie… Tak, te marzenia właśnie się spełniają!

SONY DSCKiedyś wystarczyłoby mi kilka desek i gwoździ, własny kąt kilka metrów nad ziemią. Dziś, z upływem lat, te marzenia ewoluowały ale nie śniło mi się nawet, że bliżej im będzie do luksusowego apartamentu niż pierwowzoru z lat dziecięcych. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy po wejściu odkryłam proste, aczkolwiek nowoczesne wnętrze. Duże łóżko, tapczan, stoliczek i mały „aneks” z blatem, stołkami i lodówką. A wszystko to wykończone bajecznym dla zmysłów drewnem…

SONY DSCNie sposób mi było opuścić ten domek nawet na chwilkę. Zatraciłam się więc w jego urokach i czerpałam garściami ciszę, która tak błogo otula marcowy las. Wszystko jeszcze śpi. Spałam i ja. Po kilka razy dziennie. A kiedy sen już mnie męczył ładowałam baterie wyśmienitą kawą z ekspresu i mistrzowskim śniadaniem znalezionym pod drzwiami w piknikowym koszu. Największym zresztą, jaki widziałam. I ponownie wracałam do łóżka z tym pięknym widokiem na las, by wczytywać się w kolejne rozdziały swojej lektury. Cisza sprzyjała. Mi, książce i kilku innym publikacjom.

SONY DSCTelewizora tu nie ma. I Amen. Telewizja to zło. Zło konieczne. Ale tak dobrze jest uciec o tych wszystkich strasznych wiadomości i sielankowych amerykańskich happy endów. Tak dobrze zapomnieć jest o przyziemnym życiu i nosić głowę wysoko w chmurach :) Tak dobrze jest spędzić czas sam na sam ze sobą albo odpalić stare Scrabble i powygłupiać się z kimś bliskim!

SONY DSCWeekend to za mało, żeby nacieszyć się tym miejscem, ale wystarczy, żeby się zrelaksować. Można wybrać się na spacer po pięknych, lessowych wąwozach albo tak jak my, zamknąć się w ciszy i nacieszyć samotnością. Odpocząć i zatracić we własnej bajce. Miejsce jedyne w swoim rodzaju, jedyne takie w Polsce, gdzie możesz spełnić swe marzenie i uciec od codziennych trosk. Położone w Nałęczowie, zaledwie 0,5h jazdy od Lublina. Miejsce standardem godne 3 gwiazdowego hotelu, ale zapewniające o wiele więcej wrażeń. Ale uwaga, trzeba rezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem!

SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSC

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

19 comments on Weekend w drzewach

  1. Ale ekstra! domek na drzewie :D Musze chłopaka namówić na coś takiego :D

  2. magdulablack pisze:

    Bardzo miło u Ciebie na blogu :) Cudowne miejsce i wspaniały klimat. Domek na dzrzewie…. Wow zazdroszczę Ci bardzo. Niewątpliwie macie wspaniałe wspomnienia.
    Pozdrawiam

  3. Mr K. pisze:

    Świetna sprawa! Wielkie dzięki za odwiedziny – będę tutaj zaglądał częściej ; )

  4. pomarancza25 pisze:

    Jej marzenie, pozazdrościć wypoczynku w tak bajecznym miejscu!

  5. Ja właśnie czekam na swoją przygodę domkową- zarezerwowany termin i odliczanie trwa. relaks na najwyższym poziomie.

  6. Rosa pisze:

    taki domek to marzenie z dzieciństwa, kiedyś może uda mi się zbudować coś podobnego na działce, żeby zawsze móc tam odpocząć i mieć taką atrakcję na własność, dla siebie i znajomych.

  7. Jasna8 pisze:

    Świetnie piszesz, masz talent :-)

  8. redhead87 pisze:

    świetne miejsce, chociaż ja się bezpieczniej czuję na ziemi niż w powietrzu :)

  9. mała-myśl pisze:

    Aż trudno mi w to uwierzyć! dziś myślałam o domku na drzewie.. a tu proszę, dzięki twojemu komentarzowi u mnie na blogu, trafiłam na to cudne miejsce. jestem pod wrażeniem tego domku. bardzo mi się podoba. to mój klimat. las, cisza, spokój i ten domek – oaza..
    Pozdrawiam :)

  10. Neelisaa pisze:

    Wow! pIĘKNE MIEJSCE, CHOĆ JA ZE WZGLĘDU NA ARACHNOFOBIĘ CHYBA NIE ZDECYDOWAŁABYM SIĘ NA TAKI WYPOCZYNEK :)

  11. Lexy pisze:

    Zazdroszczę Ci! Wyfgląda to cudnie! To jest móje marzenie, muszę się kiedyś tam wybrać ! :D

  12. Klara pisze:

    Jakie piękne, klimatyczne miesce :) Musi tam być bardzo cudownie, chętnie bym się tam wybrala, na pewno można super odpoczac w tak cudownym miejscu, nawet nie pomyślabym że taKIE CUDA MOŻNA ZNALEŹĆ W polsce i to tak blisko Lublina.

  13. ciornaofca pisze:

    szczerze mówiąc nie wiem…znalazlam kiedyś chyba w sieci ;)
    rany…coś mi się tu pomieszało….obserwowałam do tej pory męską częsc tego bloga ale…na innym blogu…

  14. Mariola pisze:

    Ja też tam chcę! pRZEPIĘKNIE I TAK PRZYTULNIE…

  15. Monika Gabas pisze:

    Jest tam w okolicy jakaś restauracja? Albo po prosut miejsce, gdzie można się posilić?

  16. Rozalia pisze:

    O proszę, ja w podobnym miejscu byłam, ale nie w Polsce, a w Niemczech (choć rzut kamieniem od granicy). Jeśli będziesz mieć ochotę na powtórkę w nieco innych warunkach polecam park przygody Kulturinsel :) 15 km od Zgorzelca, więc naprawdę blisko, mnóstwo zieleni i klimat niezapomniany :)

  17. Natasha pisze:

    Jakie cudowne miejsce! Koniecznie muszę się tam wybrać z mężem. :)

up