5 sposobów na tanią noc w luksusowym hotelu

25 stycznia 2016 18:57 10 7071

Dzisiaj podzielę się z Tobą patentem na to jak spędzić noc w luksusowym hotelu za mniej niż 100 zł.

Czy luksus jest przeznaczony tylko dla tych najbogatszych? Dlaczego ludzie z założenia zakładają, że jest on poza naszym zasięgiem?

Wydaję mi się, że to przede wszystkim bierze się z braku świadomości. W Polskiej kulturze mamy coś takiego, że boimy się mówić o pieniądzach, o tym ile zarabiamy i że w ogóle chcemy je mieć. Paradoks jest taki, że każdy ich pragnie ale nikt nie chce się do tego przyznać. Mamy bardzo złe skojarzenia odnośnie pieniędzy. Bogaty to na pewno złodziej, kombinator i krętacz. Lepiej sobie tułać z miesiąca na miesiąc i nie wychodzić z szeregu. Idziemy utartymi schematami. Myślimy tak jak nam każą. Nawet jakbyśmy mieli możliwość mieć coś lepszego to w większości ludzie z tego rezygnują, ponieważ nie umieją przyjmować. Robią problem ze wszystkiego. Luksusowy hotel? Nie przesadzajmy z tym luksusem, weźmy coś tańszego. I każdy wyjazd kończy się byle jaką norą.

Ale ja nigdy nie chciałem takiego życia. W moim środowisku nie było bogatych ludzi, drogich samochód i luksusowych hoteli. Widziałem to tylko w filmach i tak strasznie tego pragnąłem. Zakochałem się w tym. Moją obsesją stało się wejście do tego świata. Już w szkole zacząłem jeździć do luksusowych miejsc. Zawsze wracałem odmieniony i gotowy do działania. Nie chodziło o sam pokój, ale o całokształt. Drogie garnitury, dobre jedzenie i te niesamowite osoby, które dążyły do najwyższej jakości swojego życia, bez żadnego jęczenia. Uwierzyłem, że to jest możliwe. Skoro oni mogli to zdobyć to ja też, przecież to tacy sami ludzie jak ja. 

Chciałem się obyć z tym światem i się go nauczyć. Dlatego spędzam jak najwięcej czasu w luksusowych hotelach czy apartamentach. I nie wydaję na to fortuny. Bo jak się okazało to nie jest wcale aż takie drogie. Jest w zasięgu każdego z nas. Wystarczy odrobina główkowania. Przedstawiam Ci 5 sposobów na znalezienie noclegu w warunkach na które w pełni zasługujesz. 

1. Portale z zakupami grupowymi.

Tutaj są najlepsze perełki. Trzy lata temu spędziliśmy sylwestra w 70 metrowym apartamencie w Sopocie. Koszt za dobę od osoby wyniósł nas 50 zł. Dostaliśmy w gratisie nawet szampana i pełen kosz owoców. Byliśmy tam dwie doby i był to jeden z lepszych sylwestrów naszego życia. Najpopularniejsze portale grupowe z których korzystamy:

www.groupon.pl

www.mydeal.pl

Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Od wypasionych hoteli, po ekskluzywne restauracje. Trzeba śledzić to na bieżąco i wyczekać swoją okazję. Ja takie portale sprawdzam kilka razy w tygodniu. Dzięki temu jestem na bieżąco i nic mnie nie ominie. Często są oferty limitowane. Kto pierwszy ten lepszy.  

2. Podróż do Azji.

 Jeśli pragniesz luksusu, spania w apartamentowcu na 56 piętrze i picia drinków z widokiem na Bangkok to koniecznie musisz się wybrać do Azji. Najdroższy jest lot, a jak już tam będziesz to uwierz mi doznasz czegoś niesamowitego. My spędziliśmy noc w Baiyoke Sky Tower – najwyższym hotelu w Tajlandii z widokiem na Bangkok za jedyne 419 zł za noc. W tej cenie było międzynarodowe śniadanie. Do tego mogliśmy korzystać z baru na 68 piętrze i popijać Teqillę z pięknym widokiem. Koszt butelki tequili 0,7 litra wyniósł nas 170 zł. Rozbić to na 5 osób, bo tyle nas wtedy było to 34 zł. Drapacze chmur i ogromny luksus za niewielkie pieniądze. To oferuje Azja.  

3. Wynajem dużą grupą.

Duża grupa, duże możliwości. Najlepszą okazją którą udało mi się zdobyć to był dwupoziomowy apartament w Berlinie za jedyne 100 E za dobę. Byliśmy na rodzinnym wyjeździe całą naszą siedmioosobową rodziną. Za apartament jest jedna opłata niezależnie od ilości osób. Cena rozbija się na wszystkich. Dużo korzystniejsza opcja niż wynajmowanie pokoi dla każdego z osobna.  

4. Korzystanie z portali do rezerwacji noclegów.

Na portalu www.booking.com po 5 udanych rezerwacjach kwalifikujemy się do programu genius, dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki na kolejne rezerwację. Każdego dnia na tym portalu są tzw. last minute. Kiedyś spaliśmy w samym centrum Barcelony na ul. La Rambla w czterogwiazdkowym hotelu i zapłaciliśmy za to 60 % regularnej ceny, ponieważ w ofercie promocyjnej był jeden pokój. Rezerwacji dokonaliśmy kilka godzin przed przyjazdem. Na tzw. ostatnią chwilę. Kolejnym dobrym portalem jest www.airbnb.pl możecie założyć konto z polecenia i otrzymać liczne rabaty. Dzięki wynajmowaniu od prywatnych ludzi można dużo zaoszczędzić. Ceny są dużo niższe niż w hotelach albo apartamentowcach przygotowanych na dużą skalę. A do tego otrzymujemy lokalny klimat i możliwość poznania lokalnych ludzi.  

5. Rezerwuj z dużym wyprzedzeniem.

Ostatnie święta Bożego Narodzenia spędziliśmy w 300 metrowym drewnianym domu, który został przerobiony ze starego młyna. Wiedzieliśmy, że święta to gorący okres, dlatego za szukanie miejscówki wzięliśmy się już we wrześniu. Cena za jaką wynajęliśmy dom to 450 zł za dobę. Gdybyśmy to odwlekli do listopada to po pierwsze 90% miejsc była by już zajęta, a po drugie cena byłaby dwa razy wyższa albo i nawet więcej.

Jak to mówią dla chcącego nic trudnego. Mnie ciągnie do tego świata i od samego początku o tym mówię. Ty mój drogi Czytelniku będziesz tego światkiem. Za 10 lat będę stał w swoim apartamentowcu na Manhattanie i będę popijał szampana za 5 000 $ w garniturze od Hugo Bossa z Rolexem na ręce. To jest moja własna legenda. 

Dosyć z noclegami u JADZI w agroturystyce. Czas na 4 i 5 gwiazdkowe hotele z własnym lokajem, service roomem,sauną, siłownią i pysznym śniadaniem z samego rana. To wszystko jest w zasięgu Twojej ręki. Mam nadzieję, że wykorzystasz moje wskazówki i już niebawem spędzisz noc w luksusowym hotelu z lampką szampana ciesząc się swoim pięknym i wspaniałym życiem. Nie zapomnij wysłać mi zdjęcia! 

 

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

10 comments on 5 sposobów na tanią noc w luksusowym hotelu

  1. Ania pisze:

    Kiedy miałam 17 lat byłam na ostatnich wakacjach z rodzicami w fantastycznym hotelu ze SPA. Skorzystaliśmy chyba z groupona lub innego serwisu tego typu i w naszej ofercie (która wcale nie kosztowała zbyt dużo, w sumie była porównywalna do przeciętnych wakacji) każdy otrzymał m.in. kilkaset złotych do wykorzystania na zabiegi w SPA – naprawdę było warto 🙂
    Mój tata często powtarza, że na wakacjach nie może mieć gorszych warunków niż w domu, bo nie odpocznie i chyba coś w tym jest. Jedna noc w hostelu z ośmioosobowymi pokojami – można się przespać, zwłaszcza w miłym towarzystwie, ale ponad tydzień bez własnej łazienki, odrobiny intymności i normalnych posiłków – trochę męczące 😉

  2. KasiaC pisze:

    Bardzo fajny tekst. Odkryłam Was niedawno i przepadłam na kilka godzin – tyle macie ciekawych postów, a do tego wydajecie sie być bardzo sympatyczni 🙂 Inspirujecie, aż ma się ochotę faktycznie ruszyć tyłek i coś zrobić. Więc dzięki i powodzenia w spełnianiu opisanego wyżej celu!

  3. Milena pisze:

    marzę o podróży o Azji…muszę w końcu wziąć sie za siebie i coś z tymi marzeniami zrobić

  4. dwabratanki pisze:

    Ciekawy artykuł, od zawsze marzyłem o podróży do Azji!

  5. kopieniec pisze:

    O większości z tych sposobów już słyszałam, ale ten wpis tylko potwierdza te informacje. Od jakiegoś czasu interesuje się szerzej tym tematem bo nie ukrywam, że mam na oku hotele w miejscach nieco egzotycznych, które chciałabym w końcu odwiedzić. Mam nadzieję, że w tym nowym roku, w końcu to się uda. Pozdrawiam 🙂

  6. Elgraw pisze:

    Dzięki za rady na pewno się przydzadzą :)!

  7. HotelHanza pisze:

    Dziękuję za rady. Na pewno z nich skorzystam przy okazji kolejnej zagranicznej wyprawy 🙂

  8. robert pisze:

    O, o mydeal nie słyszałem, na pewno sprawdzę! Dzięki za rady!

  9. Danusia pisze:

    Fajne sposoby, najbardziej podoba mi się wyjazd do Azji, chyba spróbuję ! 🙂

  10. Jackie pisze:

    Akurat z portalami może być różnie – często hotele chcąc nie płacić prowizji portalom będzie proponować lepsze ceny – ale zgodnie z Twoim wnioskiem, najlepiej po prostu sprawdzać.

up