Armenia – bogaty kraj biednych ludzi

9 maja 2019 13:52 6 529

Myślałam, że Gruzja to biedny kraj, ale kiedy naszym oczom ukazała się Armenia… Kiedy tylko przekroczyliśmy granicę i wjechaliśmy na jej terytorium… To tak, jakby z Polski wjechać na Ukrainę! Niesamowita bieda. Fatalne drogi. Smutne miasta. I przyjaźni, choć nieco chytrzy ludzie!

Jezioro Sewan

Ukształtowanie terenu górzyste, a więc piękne, ale kompletnie niepraktyczne! Ni tam coś zasadzić, ni wybudować, i jeszcze do tego zimno! Armenia się dusi na tej górzystej, suchej pustyni, a jedyny dostęp wód to w zasadzie tylko jedno większe jezioro – Jezioro Sewan. I to ledwo ocalałe, bo Stalin chciał go użyć do nawodnienia okolicznych terenów! Całe szczęście po jego śmierci rząd się opamiętał, ale i tak straciło jakieś 25% swojej objętości… Trochę sporo jak na jedyny taki zbiornik wodny w kraju – niesądzisz?

Dla zobrazowania skali problemu świetnym przykładem jest Płw. Sewanawank, który kiedyś był… wyspą! Dzisiaj to potężny kawałek ziemi, na którym wybudowano kilka budynków, drogę, całą infrastrukturę turystyczną wokół słynnego, średniowiecznego Klasztoru Sewanawank. Ludzi sporo, klasztor jak to klasztor, a najpiękniejszy jest oczywiście widok 😛

W okolicy można też napotkać Chaczkary, a ich największe skupisko na świecie(!) zajduje się również nad Jeziorem Sewan – w miejscowości Noratus. Chaczkary to ormiańskie, kamienny płyty dziękczynne, upamiętniające ważne wydarzenia i osoby – zobaczcie sami na 4 zdjęciu 😉

Jezioro Sewan Sewanawank Armenia Jezioro Sewan ArmeniaChaczkarki

Armenia – Zamknięte granice

Oj biednie wygląda ta Armenia, oj biednie! Ale kiedyś wcale tak nie było! Swego czasu to by się nawet ludziom nie przyśniło! Tak wielką potęgą była Armenia! Zajmowała ponad połowę terytorium dzisiejszej Turcji, niemal całą Syrię, Liban, również sporą część dzisiejszego Iranu i Iraku! Nawet po II wojnie światowej, wcielona do ZSRR była jej najbogatszą republiką! A dzisiaj? W konflikcie z Turkami, więc zachodnia granica zamknięta. W konflikcie z Azerami – więc wschodnia granica też zamknięta! To, co łączy Armenię ze światem to raptem 3 maleńkie przejścia graniczne na północy kraju z Gruzją, 1 maleńkie przejście graniczne na południu kraju z Iranem oraz jedno prywatne lotnisko należące do jakiego miliardera w stolicy kraju – Erywaniu…

miasta Armenia gospodarka Armenia nieruchomosci Armenia autobusy na metanbieda w Armenii 2

Diaspora ormiańska

Dzisiejsza Armenia to niewielki wycinek całości. Armenię tworzą ludzie żyjący w diasporze. Ormianie. Zasiedlają Polskę, Francję, również Stany Zjednoczone. Młodzi emigrują do Rosji, Gruzji, gdzie tylko mogą! Mówi się, że ponad 3x tyle Ormian żyje poza krajem co w kraju… Przelicznik jest dobry. W kraju średnia pensja to ok. 1400zł. W Polsce? 2x tyle! Na zachodzie jeszcze więcej…

Ormianie Ormianie 2 Ormianie 3krajobraz Armenii

Ceny w Armenii

Ceny dla lokalsów są niskie, nawet bardzo niskie, ale z turystów się zdziera. Noclegi gorszego standardu, a ceny wyższe niż w Gruzji. Za kawę podwójnie sobie liczą. Chmęcą. Chachmęcą. W Gruzji tego nie było! Ale w gruncie rzeczy przyjaźni są. Otwarci. Po prostu kombinują. Jakby tu wyrwać trochę więcej grosza 😛

Handelek przydrożny kwitnie. Dziury w drogach takie, że więcej jak 20km/h się nie pojedzie, a więc i przyjżeć się całemu temu majdanowi można! Są ziemniaki, pomidory, jakieś przetwory, mnówstwo kiszonek, owoców, jest też gotowana kukurydza i regularnie tlące się grillki. Są wędzone ryby. Wibitnie smaczne i niewiarygodnie tanie. 8Zł za 3 dorodne sztuki endemicznie występującego tutaj pstrąga, co najmniej 400g każda!

drogi w Armenii Armenia Handel Armenia grill Armenia przydrożny handel

Ararat i chrześcijaństwo

Gdzie w tym wszystkim bogactwo? Bogactwem jest HISTORIA. To kościoły! To pierwszy na świecie kraj który przyjął chrześcijaństwo! Już w 301 roku. Stolica kraju – Erywań powstała wcześniej niż sam Rzym, a widniejący na tle miasta szczyt – Ararat, kiedyś leżał w granicach Armenii i jest świętą górą dla Ormian – bowiem to właśnie na niej osiadła Arka Noego! Niestety dziś szczyt ten mogą oni podziwiać jedynie z daleka, gdyż leży na terytorium zamkniętej dla Ormian Turcji…

Ararat Armeniagóra Ararat Armeniagóry w Armenii góry Armenia Ararat

A na koniec ciekawostka prosto z ormiańskiego bazarku… Fotel Pogromcy Wilkołaków :O

fotel z wilków

Byłeś kiedyś w Armenii? Koniecznie podziel się swoimi wrażeniami!

.

ZOBACZ TEŻ: Zew wolności, kraina dzikości – Swanetia! Monumentalne góry Kaukazu.

Swanetia

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

6 comments on Armenia – bogaty kraj biednych ludzi

  1. Ciekawi mnie to państwo i to bardzo!

  2. alleve pisze:

    O budynki stylu social modernism – powiem Ci, że chętnie bym się wybrała, bo takie wyprawy chyba choć trochę czegoś uczą,w przeciwieństwie do wczasów z drinkami w hotelowym basenie 😛

  3. Piękne tereny! Ale samej Armenii trochę się obawiam, to nie do końca moje klimaty 😉

  4. Wiola pisze:

    Bardzo ciekawie opisałaś kraj, zupełnie mi nieznany.

  5. Dana pisze:

    Ja nie byłam, ale była moja bliska przyjaciółka i bardzo sobie chwaliła spędzony tam urlop 🙂 Ceny niskie, miejsce ciekawe, bogate w ładne krajobrazy i zabytki. Tylko tak jak piszesz – samo społeczeństwo raczej biedne. Co widać choćby po samochodach, z których wciąż ludzie tam korzystają…

up