Maroko – atrakcje, bezpieczeństwo i kultura. Przewodnik po kraju.

26 marca 2019 19:43 1 829
Maroko atrakcje i bezpieczeństwo

W uszach gwar. Na języku kurz. Pod nogami czerwona, spalona słońcem ziemia a w powietrzu woń kadzideł z aromatem orientalnych przypraw co chwila się zmienia. Ty wiesz już… To Maroko. Kierunek Twojego przeznaczenia!

Haha, no dobra poleciałam z tym wstępem. Prawda jest taka, że wciąż i wciąż dostajemy wiele pytań o Maroko – o atrakcje, co zobaczyć? Czy jest bezpiecznie? Jak tanio dolecieć? Gdzie wynająć auto? Jak nazywa się ten hotel z basenem na pustyni? Itd. Itd. Zdjęć jeszcze też sporo się z naszych marokańskich sesji ostało 😀 więc pomyślałam, że napiszę o tym w końcu posta, zamiast odpisywać regularnie na pytania dotyczące tej podróży. Taki przewodnik po kraju – mam nadzieję, że się przyda!

Maroko

Jak tanio dolecieć do Maroka?

Najtańsze połączenia do Maroka oferuje oczywiście Wizzair i Ryanair! Tym pierwszym dolecicie z Warszawy do Marrakeszu albo Agadiru, natomiast Ryanair oferuje najtańsze połączenia z Krakowa – również do Marrakeszu. Ceny biletów zaczynają się już od 300zł w dwie strony!! Hit, co?

Wizy i granice w Maroko

Kolejny atut tego wspaniałego kraju – zwolnienie z obowiązku wizowego dla Polaków na okres do 90 dni! Jedynym wymogiem jest okazanie aktualnego paszportu! Zastosowania te obejmują również podległy im teren Sahary Zachodniej – warto wykorzystać, jeśli będziecie mieć na to czas 😉 Granica lądowa z Algierią jest zamknięta.

Waluta i ceny w Maroko

Obowiązującą walutą w Maroku jest Dirham. Ceny są zazwyczaj sporo tańsze od polskich – tani obiad w przydrożnej gar-kuchni można zjeść już od kilku złotych!! Noclegi od kilkudziesięciu złotych za pokój 2-osobowy. Pamiętajcie – kupując lokalne pamiątki – by się potargować! To istotny element kultury marokańskiej 😉 Nie ma problemu z bankomatami – są w każdym większym mieście.

1PLN = ok. 2,50MAD

Waluta i ceny w Maroko

Wynajem auta w Maroko

Wynajem auta w Maroko to nie jest żaden problem. Nie trzeba mieć międzynarodowego prawa jazdy – wystarczy nasze, polskie. Benzyna jest stosunkowo tania, stan dróg głównych bardzo dobry, policja raczej sprzyja turystom i choć zdarza jej się zatrzymać wynajęte pojazdy – nam nigdy nie skończyło się to mandatem. Natomiast przestrzegamy przez jazdą po nocy! Z jakiś niezrozumiałych powodów, Marokańczycy nie włączają świateł i jeżdżą po ciemku. Czy ktoś mi rozwiąże tą zagadkę?! I kozy na drodze!

My naszego maleńskiego i ekonomicznego Fiata Punto wypożyczaliśmy w Hertz.

drogi w Maroko Zagrożenia na drogach w Maroko

Bezpieczeństwo i kultura w Maroko

  • Islamofobia

Czy w Maroko jest bezpiecznie? Klasyczne pytanie, jeśli chodzi o państwa islamskie… Z Islamofobią walczymy od lat. To co rozdmuchują media to jakiś nędzny procent skrajnie radykalnych Muzułmanów – psycholi. Natomiast zdecydowana większość osobiście poznanych przez nas kutur islamskich to kultury niezwykle otwarte, życzliwe i pomocne! Zresztą w wielu państwach – takich ja Turcja czy Malezja do kwestii wiary podchodzi się całkowicie liberalnie – pozostawiając wybór indywidualnej jednostce. A jak to się ma do Maroko?

islamofobia

  • Kompleks niższości

Ok, faktem jest, że mają jakiś kompleks niższości. Zakładam, że to pozostałość po kolonializatorach francuskich, którzy rządzili w Maroku aż do 1956 roku. A jak wszyscy wiemy Francuzi słyną ze swojego nacjonalizmu i wyższości. Pewnie dali im mocno popalić 😛 Nie raz wściekali się, gdy nie pytaliśmy ich o zgodę i po prostu fotografowaliśmy… Nawet jeśli byli tylko częścią tła, nawet jeśli w kadrze znaleźli się przypadkiem, jak tylko widzieli obiektyw skierowany w swoją stronę… “Nie jesteśmy psami” krzyczeli! A myśmy wciąż i wciąż tłumaczyli, przepraszali i po 5 razy o zgodę pytali 😛

kompleks niższości

  • Natręctwo

Faktem jest, że Marokańczyków łatwo wyprowadzić z równowagi, są temperamentni, a tam gdzie kwitnie turystyka – naprawdę natrętni. Ale o ile zachowa się cierpliwość, uszanuje ich religię i nie traktuje z europejską wyższością – są przyjaźnie nastawieni. Pomocni. I oczywiście łasi na kasę przy okazji też, bo przecież bogatszy jesteś, to się podziel 😛

natręctwo w Maroko

  • Napiwki

Kultura napiwków w tym kraju jest niezwykle popularna i obejmuje niemal każdą dziedzinę życia. Warto więc przygotować jakieś drobniaki za wczasu i wynagradzać nimi nawet przypadkową pomoc.

Napiwki w kulturze Islamu

  • Ubiór – Jak się ubierać w Maroko?

Maroko nie jest bardzo restrykcyjne (co pewnie również zawdzięczają Francuzom), ale raczej wypada zakrywać ramiona i nogi, w szczególności na prowincjach. W dużych miastach tolerancja jest większa, ze względu na turystów i dzięki wielkim wpływom migracji młodych Marokańczyków do Hiszpanii i Francji. Ale to wciąż kraj muzułmański… Należy o tym pamiętać, pakując walizkę na wyjazd! 😉

Ubiór Maroko jak się ubrać do Maroka

  • Wyłudzenia i kradzieże

Jak na typowo i bardzo rozwinięte turystycznie miejsce, Maroko niczym nie różni się od Europy Zachodniej w tym względzie i obfituje w różnego rodzaju przekręty, wyłudzenia finansowe czy kradzieże. Dlatego należy zachować zdrowy rozsądek! Nie zostawiać cennych rzeczy w aucie, nie wymieniać pieniędzy na ulicy, uważać na aparat fotograficzny etc. etc. Typowe, klasyczne zasady bezpieczeństwa.

Co ciekawe, zdarzyło nam się, na trasie do Ouzoud (od strony Sahary), że dzieci podbiegały do auta i wystawiały ręce. Ale kiedy dawaliśmy jednym z nich chipsy i inne smakołyki, jakie akurat mieliśmy ze sobą – dzieci natychmiast je wyrwały, odwróciły się na pięcie i bez żadnego dziękuje odeszły w swoją stronę… Dość porażające doświadczenie.

bezpieczeństwo w Maroko

  • Teren marokańskich narkobossów

 MSZ odradza podróże po okolicach gór Rif, Kettamy, Bab Beret i Al Hoceima jako teren podwyższonego ryzyka, ze względu na liczne uprawy marihuany w tych okolicach. Jako szczególnie niebezpieczne wskazane są drogi górskie na trasie Chefchouene – Al Hoceima – Fez, choć tak naprawdę nie ma żadnych ograniczeń politycznych – można podróżować po całym kraju.

  • Drony i elektornika

Wwóz dronów na teryrotium Maroka jest oficjalnie zabronione. Nie wiem jak ma się ten przepis w praktyce – nie próbowaliśmy, ale mieliśmy drobne problemy z kręceniem na ulicy. Kiedy montowaliśmy mikrofon na aparacie, odbierano nas jako reporterów i miewaliśmy drobne nieprzyjemności z lokalną Policją (są do tego wymagane specjalne zezwolenia). Ostatecznie większość podróży zdecydowaliśmy się kręcić bez mikrofonu 😛 Zobacz nasz odcinek na YouTube z Maroko!

  • Burze piaskowe

Burze piaskowe to niesione przez wiatr cząsteczki pyłu, kurzu i piasku, z prędkością nie mniejszą niż 40km/h! Są niebezpieczenie szczególnie dla zmotoryzowanych, gdyż potrafią nawet całkowicie zaślepić widoczność, tworzyć zaspy na drogach, i zdzierać lakier z samochodów! Jeszcze niebezpieczniejsze są dla człowieka, kiedy dostaną się układu oddechowego, a astmatyków mogą nawet zabić! Ale spoko, zdecydowana większość z nich nie jest aż “intensywna” 😉

Burza piaskowa

Maroko – Atrakcje:

  • Marrakesz

Często mylony ze stolicą kraju – Rabatem, Marrakesz jest największym miastem w Maroko. To właśnie tu znajduje się najsłynniejszy plac Jamaa el Fna, który nabiera zapachu po zachodzie słońca! Bajkowe Ogrody Majorelle, zaprojektowane przez samego Yves Saint Laurent! Ogrody Menara – z widokiem na Atlas Wysoki! Tętniąca życiem Medina, XIX-wieczny Pałac Bahia oraz największa szkoła teologiczna w Maghrebie – Medersa Alego ibn Youssefa. Chcesz się dowiedzieć więcej? Zobacz naszą fotorelację > Marrakesz – Perła Orientu <

Marrakesz

  • Wodospad Ouzoud

3-spadzisty wodospad Ouzoud ma aż 110m łącznej wysokości i jest najwyższym wodospadem w Maroko. Imponujący, zarówno z góry jak i od dołu, ukryty wśród gór Atlasu Średniego, położony zaledwie 3h drogi od Marrakeszu. Dlaczego warto? Dla pięknych widoków i makaków berberyjskich 😀

Ouzoud wodospad Ouzoud

  • Ait Ben Haddou

Można by rzec, że to hooliwoodzkie miasto Maroka 😛 Było tłem dla filmów Klejnot Nilu, Gladiator, Aleksander a nawet Gry o Tron! Co najmniej 500-letnia osada została wpisana na Listę Dziedzictwa Światowego UNESCO i dziś stanowi głównie turystyczny punkt naj mapie kraju. Choć podobno jest jeszcze kilka rodzin, które autentycznie zamieszkują lokalne, średniowieczne kazby 😀 Zobacz więcej zdjęć z naszej sesji w > Ait Ben Haddou <

Ait Ben Haddou

  • Pustynia Sahara i Merzouga

Jeśli miałabym wybrać to jest to chyba najpiękniejsza atrakcja Maroko… Sahara! Piasek mieni się tysiącem odcieni i kolorów w zależności od pory dnia – od złotego o świcie, przez żółty w pełnym słońcu, pomarańczowy o zmierzchu aż po krwistą czerwień, gdy słońce chowa się za linią horyzontu… Nocą zaś patrzeć można w gwiazdy, gdyż brak tu jakichkolwiek świateł miasta. Gdzieniegdzie palmy, na poboczu wielbłądy, ale gdyby nie człowiek, to życia by tu właściwie nie było. Surowość klimatu fascynuje. Pustkowie inspiruje…

Turystów też nie ma zbyt wielu, ale infrastruktura w Merzoudze jest nadzwyczaj dobrze rozwinięta. Jest bank, bankomat, są knajpki a nawet budżetowe hostele. W ramach atrakcji możesz wykupić rajd quadem, snowboard a nawet narty – oczywiście po pustyni. Możesz pojechać na wycięczkę na grzbiecie wielbłąda lub spędzić fascynującą noc z Berberami na pustyni. My naszą wykupiliśmy bezpośrednio w hotelu (Kanz Erremal), bo większość z nich ma swoje wielbłądy 😀 Haha 😛 Jak dla mnie zdecydowanie najpiękniejsze miejsce w Maroko! Zobacz więcej naszych zdjęć z Merzougi w poście > Piaski Sahary, Maroko <

  • Szafszawan

Gdybym natomiast miała wybrać jedno miejsce, do którego żałuję, że nie dotarłam, to byłoby to zdecydowanie Szafszawan. Planowane przez nas, lecz ostatecznie odpuszczone z racji zbyt napiętego harmonogramu i zbyt dalekiej odległości Szafszawan to malownicze, błękitne miasteczko położone w górach Rif. Słynie ze swoich niebieskich fasad i ulic, inspirując niejednego fotografa i podróżnika. Obiecałam sobie, że kiedyś wrócę do Maroka i poznam tajemnicę tych błękitnych ulic!

  • Fez

Wielkie miasto, liczące ponad milion mieszkańców – słynie głównie ze średniowiecznej Garbarni Chouarasa, która od setek lat nic a nic się nie zmieniła. Wciąż tak samo obrabia się tutaj zwierzęce skóry – sposobami ręcznymi, korzystając z całkowicie naturalnych produktów (głównie zwierzęcych odchodów). W tym miejscu dosłownie można przenieść się w czasie! Warto również wybrać się do wpisanej na listę dziedzictwa światego UNESCO Mediny.

  • Essaouira

Niezwykle urokliwy port marokański, słynący ze swoich błękitnych łódek i targu rybnego, a także – jakby innaczej – wpisaną na listę dziedzictwa światowego Mediną 😉

  • Wąwóz Todra i wąwóz Dades

Zjawiskowy wąwóz u podnóża Atlasu Wysokiego. Pionowe, wystające ponad kilkaset metrów w górę, skalne ściany zapewne potrafią przypomnieć człowiekowi, jak małym i słabym jest stworzeniem wobec sił natury.

Wąwóz Dades

  • Toubkal – 4167m n.p.m.

Najwyższy szczyt Maroka i jednocześnie najwyższy szczyt Afryki Północnej. Położony zaledwie 60km od Marrakeszu, w paśmie Atlasu Wysokiego. Góra podobno nie jest trudna – mówią, że to idealny 4-tysięcznik na pierwszy raz! 😉

  • Tadżin i inne lokalne pyszności

Nie da się zwiedzić Maroka bez spróbowania jego orientalnych smaków! Spróbuj tradycyjnie przyżądzonego tadżina. Oryginalnej, berberyjskiej zupy hariry (nie tego gówna w Marrakeszu)! I koniecznie, ale to koniecznie berber whisky – lokalnej, słodkiej herbaty z miętą! Jest obłędna!

Tadżin - kuchnia marokańska

  • Marokańskie Mehendi

Czyli pra-stary zwyczaj dekorowania ciała tatuażami z henny, który powstał właśnie gdzieś w Afryce Północnej! (Zanim dotarł do Indii i podbił serca Hindusów 😉 ) Choć oryginalnie robi się go Pannom Młodym, to ja nie widzę powodów, dlaczego by nie spróbować i zobaczyć się w nowej odsłonie 😉 Możecie zrobić sobie taki tatuaż na Jamaa el Fna w Marrakeszu!

Mehendi

Czekamy na Wasze relacje i wrażenia!

Zobacz też: Pustynia Sahara, Maroko.

Sahara

Zobacz też: Marrakesz – perła orientu.

Marrakesz

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

One Response to Maroko – atrakcje, bezpieczeństwo i kultura. Przewodnik po kraju.

  1. quady pisze:

    łał fajnie byłoby polecieć do Maroka jednak na chwile obecną w moim przypadku jest to nieosiągalne. Byłam jakiś czas temu na Quadach w górach. W sumie na początku myślałam że jest to zajęcie dla dzieci jednak teraz widzę jak bardzo się myliłam. Naprawdę świetne przeżycie.

up