Na co uważać wynajmując mieszkanie w Airbnb?

17 lipca 2015 18:42 5 5933

Znacie Airbnb? Na pewno. Wspominaliśmy o tym portalu przy okazji posta „Jak się mieszka w apartamentowcu?” Wówczas byliśmy zachwyceni takim rozwiązaniem więc i tym razem postanowiliśmy z niego skorzystać. Tym bardziej, że mieszkanie można wynająć na nieograniczoną ilość czasu (jedynym warunkiem jest tutaj zgoda gospodarza) i nie wymaga to załatwiania żadnych formalności. Fakt – jest drożej, ale dla osób takich jak my (na emigranckim starcie) to rozwiązanie wydawało się być idealne. I pewnie by było, gdybyśmy wiedzieli na co uważać wynajmując mieszkanie przez internet…

.

.

1) Nigdy nic nie zakładaj.

Nie powinieneś zakładać, że w mieszkaniu jest właśnie to, co widzisz na zdjęciach czy tym bardziej to, czego nie zawarto w opisie, nawet jeśli wydaje Ci się to oczywiste. My mieliśmy mieć ekspres do kawy i dostęp do deski surfingowej. I wiecie co mamy? Nic nie mamy. Nawet szafy w pokoju (no tak, jej w opisie przecież nie było)! Więc jeśli chcesz być pewny, że coś będziesz mieć – po prostu o to zapytaj!

2) Upewnij się, że będziesz potrafił się dogadać z gospodarzami.

I to nie przez internet, bo tam każdy może wkleić opis z translatora. Mówię tu o realnej, ustnej komunikacji. Bo później będziesz np. próbował przez godzinę wytłumaczyć im przez telefon, że miałeś opóźnienie i dopiero dotarłeś. A później jeszcze godzinę poczekasz, zanim się zorientują, o co chodziło i przyjdą otworzyć Ci drzwi.

abcd (1 of 1)-20

3) Nigdy nie ufaj zdjęciom.

Bo zdjęcia zawsze tak pięknie przekłamują rzeczywistość. Widzisz zdjęcie małej, acz ładnej kuchni. Jest mikrofalówka, zlew, kilka szafek – myślisz wystarczy. Zajeżdżasz i dowiadujesz się, że kuchnia została przeniesiona. Do niezadaszonego atrium – z muchami, robalami i zlewem samoróbką.

5) Nigdy nie ufaj recenzjom.

37 pozytywnych recenzji. 4,5 na 5 możliwych gwiazdek. Myślisz super – mieszkanie jest sprawdzone. Zajeżdżasz i dowiadujesz się, że mieszkanie opanowała plaga robaków. Że do pralki automatycznej wodę trzeba wlewać ręcznie(!), że drzwi zamiast na klucz, zamyka się na maleńką kłódkę i że w mieszkaniu rośnie mini plantacja zioła. Gdzie Ty właściwie jesteś?! Chcesz uciekać, ale…

abcd (1 of 1)-21

6) Nigdy nie rezerwuj mieszkania z wyprzedzeniem.

Nie możesz. Kasa pobrana, za późno by zgłosić swoje zażalenia. Cóż, z obawy iż nie znajdziemy nic lepszego na tak długi czas i oferta może nam śmignąć sprzed nosa zdecydowaliśmy się wynająć pokój jeszcze przed zakupem biletów, licząc się z tym, że może on poczekać na nas kilka dni. Czekał tylko jeden i o jeden za długo, bo problemy z mieszkaniem można zgłaszać tylko do 24 godzin od przyjazdu (domyślna data rezerwacji) – my już nic zgaszać nie mogliśmy, a chętnie byśmy to zrobili.

7) Blisko nie zawsze znaczy dobrze.

Chociaż mieszkanie w którym wylądowaliśmy nas przeraziło, to przynajmniej cieszyliśmy się niezmiernie, że tak blisko mamy do centrum, do ludzi, pracy, do życia. Ale i ta radość ustała kiedy to okazało się, że codziennie do 4 nad ranem gra muzyka, a raz to nawet o 6 zbudziła nas parada (tak, taka z bębnami, trąbkami i innymi cudami)…

abcd (1 of 1)

Więc moi Kochani, pamiętajcie, o tych kilku złotych regułach, by nie popsuć sobie wakacji. Pamiętajcie też, że za tym zawsze stoją jacyś ludzie, którym wcale niekoniecznie chodzi o pieniądze. Po dłuższej rozmowie z Rosą – naszą gospodynią – okazało się, że jest ona po prostu wielką fanką recyclingu, życia w zgodzie z naturą i robaczków. To taka hipiska na wpół cywilizowana, która nie lubi nic wyrzucać ani kupować, za to bardzo lubi robić coś samodzielnie, nawet, jeśli nie do końca spełnia to oczekiwania. 

Wiecie, teraz już się przyzwyczailiśmy, ale 2 pierwsze dni nawet jeść nam się nie chciało na myśl o tej paskudnej kuchni. I chociaż wstyd nam ją jest Wam pokazywać to jednak ku przestrodze się zdecydowaliśmy. I ku motywacji też trochę, bo nie raz Wam się zdarza zarzucać nam bogactwo i rozpieszczenie, a tu proszę – sami widzicie – że to co w życiu mamy i osiągamy wymaga wiele poświęceń, że samo nic nam na tacę nie wskakuje. Czasem trzeba poświęceń, wyrzeczeń i wiele pracy by móc spełnić swoje marzenia. Bo przecież nadal moglibyśmy mieszkać w naszym klimatycznym mieszkanku w centrum Poznania, ale to nie przybliżyło by nas do naszych marzeń.

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

5 comments on Na co uważać wynajmując mieszkanie w Airbnb?

  1. Hania pisze:

    Nie ma ekspresu, ale jest kawiarka, czyli absolutne minimum spełnione 🙂 A spać możecie zawsze na plaży (pewnie bezpieczniej, biorąc pod uwagę miniplantację. BTW Może pralka bez wody pomaga w suszeniu ziół?

  2. Janek pisze:

    A tak orientacyjnie ile kosztuje wynajęcie takiego mieszkania na np 2 tyg?

  3. Lolek pisze:

    Ja dużo podróżuje i często korzystam z wynajmu i muszę przyznać że jeszcze się nie sparzyłem do wynajmujących

up