Nasza “Klitka”

23 lipca 2014 13:05 2 5504

Oto nasza Klitka. Typowa, średniej wielkości, z gatunku Stancjonus Studencjonus. Kolorowo umaszczona i w pełni wyposażona. Ma dwie ręce, ma dwie nogi i nie jest czarna więc może pecha nie przyniesie. Jest w pełni uDOMowiona i zostanie z nami jakiś czas. Jeszcze nie wiemy ile dokładnie, ale dopóty, dopóki nie znajdzie nowych właścicieli. Może nie jest to miss wśród swoich, może nie bije rekordów Guinessa, może nie zachwyca swoimi proporcjami ale jest tania w utrzymaniu i w pełni nas satysfakcjonuje. Trochę na bakier ma z higieną ale już my się tym zajmiemy i nauczymy jej porządku. Otoczenie też niczego sobie a i towarzysko wydaje się spoko więc może jakoś się zaadaptujemy do nowych okoliczności. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Początki zwykle bywają trudne. Trzeba się dograć, trzeba zrozumieć, a wreszcie – wybierać. Bo jak wszystko w życiu, tak i to, jest tylko kwestią priorytetów. Wszystko to kruche i zmienne, ale ważne, żeby nie zrobić falstartu. To nie wyścig chociaż szanse są nie równe. To nie wyścig, choć zwykle zwycięża czarny koń.

PS. Niech ten widok wryje się w Wasze umysły. Tak się zaczyna nie mając nic! Tak się zaczyna chcąc osiągnąć coś!

SONY DSC

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

2 comments on Nasza “Klitka”

  1. Isa pisze:

    Oj wasza “klitka” wcale nie jest taka zła, w mojej nawet nie ma szafy 😀

  2. Świnka pisze:

    Przestronnie, myślę, że już niedługo i będzie z tego naprawdę przytulny kącik <3

up