Rozwój osobisty – co to takiego?

16 marca 2015 19:51 2 4352
rozwój osobisty

Słyszałeś kiedyś pojęcie ROZWÓJ OSOBISTY? Nie? Koniecznie musisz nadrobić!!

“Nie mam pieniędzy na nowe buty, zarabiam takie grosze, bo ten pierdolony rząd nic nie robi. Chciałbym w końcu żyć jak człowiek, ale w tym kraju się nie da. Sama banda złodziei i partaczy, rozkradają Polskę na kawałki. Kiedy to się wreszcie skończy?!”

Typowa mentalność Polaczka, który idzie na łatwiznę i potrafi tylko narzekać. “Prawnik to złodziej, bogaty ma układy, a każdy, któremu coś się w życiu udało jest hujem.” Ale gdyby tak przestać narzekać i energię, którą tracimy na marudzenie zamienić w siłę do działania?!

Każdy z nas był modelowany od dzieciaka przez swoich rodziców, nauczycieli i najbliższe środowisko. Wszyscy nam mówili co będzie dla nas najlepsze i jak mamy żyć. Ale te czasy odchodzą do lamusa. Do naszego pięknego kraju zawitał ROZWÓJ OSOBISTY i malutkimi kroczkami otwierają się nam umysły. Jak ja się cholernie cieszę, że urodziłem się w tych czasach. No dobra, ale co to takiego?

Nie znajdziecie tutaj podręcznikowego wpisu, czy skopiowanej profesorskiej treści. Opowiem to po ludzku. Po swojemu, na własnym przykładzie.

unnamed

Rozwój osobisty

Natknąłem się na niego jakiś rok temu. Przeczytałem książkę Anthonego Robbinsa „Obudź w sobie olbrzyma” i się zaczęło. Uświadomiłem sobie, że moje życie nie jest w żadnym stopniu przeze mnie kontrolowane. Szybuję niczym ptak, ale nie lecę w żadnym konkretnym kierunku. Zawsze myślałem, że mój dobry humor jest zależny od czegoś. Od pogody, od stanu posiadania czy od tego jaki miałem dzień w pracy. Totalna bzdura – to zależało tylko ode mnie!

Nauczyłem się cieszyć tym co mam, niezależnie od tego gdzie jestem i co robię. Z każdej sytuacji wyciągałem pozytywy. W chwili gdy ktoś narzekał na śnieg, ja wskakiwałem w zaspę i robiłem „aniołka”. Jak uciekł mi autobus -szedłem pieszo. Rozwój osobisty otworzył mi umysł i pozwolił uwierzyć w siebie, pokazując że mogę panować nad każdą swoją emocją, każdym stanem i mogę realizować każde swoje marzenie. Nie dał gwarancji, że wszystko czego się podejmę zakończy się sukcesem, ale nauczył cieszyć się samą drogą. Codzienna kontemplacja pozwoliła zajrzeć w głąb siebie i odnaleźć to czego pragnę.

SONY DSC

Przedstawię Wam teraz sytuację z życia codziennego, którą mogłem rozwiązać w ciągu dwóch minut, ale babrałem się z nią dobrą godzinę. Tylko dlatego, że mój umysł działał na autopilocie.

Umysł działa jak Google

Sprzedałem na allegro kamerę. Uradowany zacząłem ją szykować do wysyłki. Pozostało tylko zapakować do pudełka, wsadzić w kopertę i sio na pocztę. Okazało się, że oryginalne opakowanie na kamerę, gdzieś zniknęło. Zacząłem panikować, przecież bez tego nie uda mi się jej sprzedać. Załamałem się. W amoku, szukałem po 10 razy w tych samych miejscach, wiedząc, że i tak go tam nie ma. Przez godzinę latałem po mieszkaniu niczym mucha zamknięta w pomieszczeniu obijająca się o szybę w poszukiwaniu wyjścia. A wystarczyło tylko zadzwonić i zapytać czy obejdzie się bez niego. Dlaczego tego nie zrobiłem?

Ponieważ przez cały czas byłem skupiony na problemie, a nie na rozwiązaniu. Nie zadałem sobie pytania “Jak mogę się z tym uporać?” tylko “Gdzie jest te cholerne pudełko?” wiedząc, że i tak go nigdzie nie ma. Dzięki zadaniu odpowiedniego pytania przybliżył bym się do znalezienia odpowiedzi. Umysł działa jak wyszukiwarka Google, po wpisaniu pytania wynik sam się znajdzie. 

Nie zrozumiesz, dopóki nie spróbujesz

Wiem, wiem pewnie w to nie wierzysz i wydaje Ci się to czystą abstrakcją, ale naprawdę to działa. Są to proste techniki, dzięki którym wszystko wydaje się prostsze. Mam nadzieję, że zobrazowałem Ci chociaż odrobinę tego czym jest rozwój osobisty, ale tak naprawdę dopóki sam się z nim nie zapoznasz, to go nie zrozumiesz. Gorąco Cię do tego zachęcam i nie słuchaj tych, którzy twierdzą, że to szarlataństwo, sekta czy wyciąganie kasy od ludzi. Wyrób sobie własną opinie. Pamiętaj, że jest to nowa branża w naszym kraju i ludzie to atakuję, w obawia przed nieznanym. Ja dzięki niemu narodziłem się na nowo! 

Poniżej macie linki do darmowych materiałów z rozwoju osobistego, a jeśli ktoś byłby zainteresowany szerzej tym tematem to proszę o e-mail. Wyślę Wam bardzo dobre e-booki, które otworzą Wam oczy na to wszystko. A już za tydzień idziemy na spotkanie na żywo z Anthonym Robbinsem! Z człowiekiem, który WYBUDZIŁ WE MNIE OLBRZYMA! Relacja, niebawem na blogu!  

Rozwój osobisty – gdzie szukać informacji?

http://michalpasterski.pl/

http://bogatyumysl.pl/

http://mariuszkowalczyk.eu/

http://krzysztofjanowski.pl/rozwoj-osobisty/

https://www.youtube.com/watch?v=0vMKLKSbFSg

http://wyzwanie90dni.pl/

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

2 comments on Rozwój osobisty – co to takiego?

  1. Ania pisze:

    No niestety ludzie czesto narzekaja zamiast cieszyc sie z tego co maja lub dzialac, aby w koncu miec sie z czego cieszyc.. Zamiast tylek ruszyc to lepiej siedziec na wygodnym fotelu i tylko plakac jaki to swiat zly a mnie sie nic nie udaje (mimo ze nawet nie probuje, bo sie przeciez nie uda)… ludzie, wiecej wiary w siebie, right? 🙂

up