Subiektywne NOT 10 w Nowym Jorku

9 lutego 2022 19:24 0 2245
not-10-w-nowym-jorku

Subiektywne NOT 10 w Nowym Jorku, czyli wszystko to, co przeraża, dołuje i generalnie nie należy do miłych wspomnień…

NOT 10 w Nowym Jorku

Bezdomni w Nowym Jorku

👎 ILOŚĆ BEZDOMNYCH… jest dołująca! Naprawdę dołująca. Widziałam bezdomnych w Londynie, widziałam bezdomnych w Bangkoku, ale takiego natężenia jak w Nowym Jorku nie widziałam jeszcze nigdy!! Bezdomni na ulicach, żebrzący o jedzenie w fast foodach, Ci zbierający pieniądze w kubeczek albo Ci z kartonami, szukających wsparcia w stojących na czerwonym świetle autach. Ale najgorzej było w metrze… Szukający ciepła i jedzenia, często bez butów, z kartonami na stopach albo w ubraniu “połatany” taśmą klejącą. Często młodzi ludzie. I każdy z nich błagający o jakiś grosz albo coś do jedzenia, nawet resztki. “I’ll take everything” mówili. Z paczki solonych chipsów niezmiernie się cieszyli. I choć serce pęka na ten widok to naprawdę nie sposób pomoc im wszystkim…

bron-w-nowym-jorku

Legalna broń w Nowym Jorku

👎 LEGALNA BROŃ. Niby USA to takie policjanty świata, a na własnym podwórku broń zalegalizowali. Dla mnie to jakiś absurd. W szczególności, że podczas naszego pobytu w Nowym Jorku, 21 stycznia, zastrzelono dwóch policjantów NYPD: Mora i Riverę. I to na Manhattanie, w Harlemie! Ponadto na dwa dni przed naszym przyjazdem,  40-letnia kobieta została zepchnięta na tory metra, przez bezdomnego(!), na bardzo popularnej stacji Times Square. O 9:30 z samego rana! W FOX 5 widzieliśmy też napad z bronią w ręku, w szpitalu! Ale to już na Bronxie… Nawet mój mąż był świadkiem napadu na sklep (całe szczęście bez broni!!) kiedy późnym wieczorem, poszedł jakieś przekąski. Złodziej złapany na kradzieży i wyrzucony ze sklepu, wrócił do niego po chwili by powtórnie i siłą tym razem, wziąć to, na co miał ochotę… Nie chcę Was straszyć. Nowy Jork to wciąż jedna z najbezpieczniejszych metropolii w USA, ale tu trzeba zachować czujność.

wady-nowego-jorku

NOT 10 w Nowym Jorku – ciąg dalszy

👎 PODATKI. Zawsze doliczane do podanej ceny, kompletnie na odwrót niż u nas w Europie. Dla przeciętnego, nieobytego turysty kompletnie nie do przewidzenia, jaka wyjdzie ostateczna cena! Dotyczy to zarówno produktów w sklepach jak i posiłków w restauracji.

👎 CENY. Wysokie, jak na nasze polskie standardy. Ale o tym szczegółowo będzie w innym poście.

👎 ŚMIECI. Wszędzie na ulicy, bo w Nowym Jorku nie ma śmietników ani podziemnych zsypów. Czasem zajmują połowę i tak wąskich chodników, ale zimą chociaż nie śmierdziały 😉

👎 KARAUCHY I SZCZURY. My widzieliśmy tylko jednego, ale zapewne dlatego ze sroga zima nie pozwalała im na swobodny żer. Natomiast wierze, ze latem jest ich sporo, jak to zresztą w każdym dużym mieście tego typu.

w-nowym-jorku

NOT 10 w Nowym Jorku – u nich inaczej

👎 INNE JEDNOSTKI MIARY. Odległości na gps’ie podawane w milach, stopnie na klimatyzatorach wyrażone w Fahrenheitach i waga posiłków podawana w uncjach. Przed lotem helikopterem też pytali nas o wagę, w funtach tym razem 😆 Ale tym sposobem dowiedziałam się, że ważę 115lbs i nauczyłam się, że jedna mila to w przybliżeniu 1,6km. Z resztą pomogły nam internetowe kalkulatory. 😋

👎 Głośne u nas w Europie ruchy ECO I ZERO WASTE, to tutaj jakiś mit. Produkują tony niepotrzebnego plastiku, takiego jak np. zawleczki na wieczko od kawy 🤭 albo “koszyczki piknikowe” na jedzenie na wynos. Wiecie, takie z otwieranym wieczkiem i metalowym uchwytem. I całe, inne, plastikowe morze zbędnych do życia odpadów.

👎 WALL STREET i DZIELNICA FINANSOWA. Jakoś nie zrobiła na nas większego wrażenia. Nie wyglądało to jak na filmach… Wall Street był ciasny, giełda zbanerowana, wszędzie porozstawiane rusztowania i ta świadomość, ilu banksterów dorobiło się tu na ludzkiej krzywdzie – nie pozostawia jakiś pozytywnych wspomnień. Jeśli chodzi o atrakcje w Nowym Jorku, to tę wspominam najgorzej!!

👎 NIEODŚNIEŻANE CHODNIKI I ULICE. Nie wiem, czy to jest normą, czy po prostu mieliśmy pecha, ale nie zauważyłam, by ulice były odśnieżane. Chodniki zaś tylko przed hotelami, restauracjami i sklepami – przez ich obsługę jak mniemam. Popadało trochę śniegu przez 2 dni, a jakby sparaliżowało całe miasto! Nawet taksówki odmawiały przejazdów!!

.

Znacie jeszcze coś, co można by by było dodać do tej listy? Mieliście jakieś negatywne doświadczenia w Nowym Jorku?

.

ZOBACZ TAKŻE: Nasze subiektywne TOP 10 z Nowego Jorku nasze-subiektywne-top-10-z-nowego-jorku

 

& obserwuj nas na Instagramie @Miniomki 

Kategorie
Tagi

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

up